Nasz pierwszy raz!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 0 Google+ 0 Email -- 0 Flares ×

Cześć! W końcu przybyłaś/-łeś na mój blog podróżniczy? Super! A mówię super bez hipokryzji, bo cieszę się z każdego nowego czytelnika bloga. Znajdziesz tu prawie 300 artykułów podróżniczych, więc postanowiłam Ci ułatwić nawigację i stworzyć mini ściągawkę o blogu.

Blog podróżniczy Zależna w podróży powstał kilka lat temu z pasji do podróży i pisania (wow! To ci odkrycie, co nie?). Początkowo był tylko dziennikiem z wycieczki, ale od jakiegoś czasu skupiam się na nim na dwóch stylach pisania: tekstach praktycznych, bo wiem, że to ich szukacie i potrzebujecie oraz tekstach quasi-reporterskich, w które staram się wkładać więcej swojego stylu i przekazywać ciekawostki, i istotne dla mnie informacje. Teksty praktyczne mają oczywiście dużo większe powodzenie, ale teksty reporterskie są lepsze. Zapewniam was!

Untitled design (7)

Na sam początek

–>Dlaczego adres bloga to pozornie-zalezna.blog.pl, a moja marka to Zależna w podróży? Odpowiedź w tym poście.

–>10 najchętniej czytanych tekstów na blogu i 5 tych nieczytanych, ale przeze mnie szczególnie lubianych, znajdziecie tutaj. To taka „zależna w pigułce„. Wszystkie teksty są z 2015 roku. Lista aktualizowana co rok.

–>Co roku tworzę spis miejsc, które w polskiej blogosferze podróżniczej zostały opisane najlepiej. Nazwijmy ten cykl moim znakiem firmowym. Zobacz, gdzie jechać na wakacje poza Polskę i gdzie jechać w Polsce.

Untitled design (6)

Turystyka odpowiedzialna

Kilkanaście lat podróżowania nauczyło mnie, że turystyka to paskudnie egoistyczna sprawa. Przez nasze podróże niszczymy planetę i lokalne kultury. Większość osób chce tylko brać, nie dając nic w zamian. Nie chce się kształcić, a tylko pić na plaży, względnie zrobić sobie zdjęcie z Mona Lisą. Jestem przeciwniczką takiego podejścia do turystyki. Turystyka jest dlatego piękna, bo otwiera oczy na inne kultury. Uczy obcować z naturą. Poszerza horyzonty. Dlatego na blogu znajdziecie wiele tekstów o miejscach niepopularnych, a szalenie ciekawych. Znajdziecie teksty poświęcone ekoturystyce. W końcu znajdziecie lokalne kultury, smaki i wsparcie prywatnych osób, które robią na świecie coś lepszego. Bardzo was zachęcam do klikania w teksty właśnie wtedy, gdy nazwa miejsca wam mówi niewiele. Wtedy są one najciekawsze. Są ukrytymi perłami, które udało mi się znaleźć i o których postanowiłam napisać mimo tego, że mam pewność iż niewiele osób o nich przeczyta. Znajdziecie je w górnym menu pod frazą „poza szlakiem„.

Untitled design (5)

Struktura tekstów na blogu

Jestem wielbicielką Slow Travel i pod ten styl podróżowania piszę blogowe teksty. Co to znaczy? Nie zachęcam do podróżowania przez dwa tygodnie po Włoszech. Raczej namawiam, byście spędzili te dwa tygodnie tylko w jednym regionie, by lepiej go poznać. Postawiłam na blogu na schemat: piszę listę top 10 atrakcji (przykład), a potem do tych atrakcji piszę osobne notki, byście mogli zaplanować wycieczkę od ogółu do szczegółu. W tekstach znajdziecie mini recenzje miejsc, w których spałam i wycieczek, jakie wykupiłam na miejscu. Mam nadzieję, że taki schemat będzie dla was czytelny.

Untitled design (4)

O jakich miejscach piszę?

Specjalizuję się w kilku krajach, o których na blogu znajdziecie najwięcej informacji. Przede wszystkim Włochy (ok. 90 tekstów). Potem państwa Bliskiego Wschodu, których jestem wielką fanką (Turcja, Izrael, Jordania) i bardziej lub mniej górskie kraje Europy (Niemcy, Słowacja, Ukraina). Oczywiście bardzo ważnym tematem jest Polska. Uwielbiam ją odkrywać i ciągle mi głupio, że nie znam jej wystarczająco dobrze. Co jeszcze? W górnym menu znajdziecie wszystkie kraje, o których na blogu napisałam. Pobuszujcie.

Jeśli nie znajdziecie tego, czego szukacie, a wiecie z innych tekstów, że odwiedziłam ten kraj/region, to napiszcie do mnie maila. Jeśli będę mogła, pomogę.

Untitled design (3)

Mój styl życia to moja praca

Ile podróżuję? 2 lata temu poza miejscem zamieszkania spędziłam 100 dni. Rok temu 120 dni. W tym roku będzie to ponad 150 dni. Lubię wracać do odwiedzonych już wcześniej miejsc i zaglądać w nich pod każdy kamień, szukać ścieżki, której wcześniej nie znalazłam. Gdyby moja druga połówka chciała, chętnie w podróży spędzałabym cały czas.

Hola hola, a co z pracą, spytacie? Cóż, dość szybko pisanie podróżnicze zmieniło się w moje źródło dochodu i dziś blog, który czytacie, to nie tylko hobby – to moja praca idealna. Codziennie rano budzę się i siadam do pisania, obróbki zdjęć, moderowania kanałów społecznościowych, przede wszystkim Facebooka, Snapchata i Instagrama. Na wszystkich znajdziecie mnie, jako @zaleznawpodrozy. W związku z tym, jeśli jesteście związani z biznesem turystycznym, to zapraszam was do współpracy

Untitled design (8)

Pisanie poza blogiem

Wydałam 2 przewodniki turystyczne, z których jeden możecie nabyć na blogu. Jest to przewodnik po Trapani i zachodniej Sycylii. Drugi to przewodnik po Berlinie, wydany przez wydawnictwo Pascal. Mimo że wydanie i grafika tego drugiego są lepsze, to zapewniam, że to w przewodnik o Trapani włożyłam więcej serca i rozumu i to z nim polecam zwiedzać moją ukochaną wyspę. 

Swoich wspomnień, powieści czy esejów jeszcze nie wydałam. Ale wszystkie one siedzą mi w głowie i być może rok 2016 będzie tym przełomowym. Trzymajcie za mnie kciuki!

To co? Zapraszam! Czytajcie, sybskrubujcie mnie w czytnikach RSS, dołączajcie do moich Social Mediów: Facebook, Instagram, Snapchat. Szukajcie mnie pod @zaleznawpodrozy. A jak się bardzo polubimy, to chodźmy na piwo. Mieszkam w Krakowie i w Lesznie na zmianę, ale bywam wszędzie. I może nie jestem najbardziej towarzyską osobą na świecie, ale jak się zaprzyjaźnię, to już na zabój! 

 

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

5 przemyśleń na temat “Nasz pierwszy raz!”

  1. ~Łukasz pisze:

    Na pierwszym zdjęciu od góry wygląda jakbyś była topless na drodze :) Czyżby to były okolice hiszpańskich plaż? :)

    1. jestem topless na drodze. Tak jeszcze pół roku temu wyglądał nagłówek mojego bloga. Hiszpańskie plaże nie bardzo, raczej sardyńska zamknięta droga. Pisałam o zdjęciu tutaj: http://pozornie-zalezna.blog.pl/2013/07/06/historia-jednego-zdjecia-albo-obraz-kobiety-podrozujacej-lub-mnie/

      1. ~Łukasz pisze:

        Świetne zdjęcie. Kiedyś widziałem u znajomych bardzo podobne, na starym mieście w Barcelonie i tak mi się z Hiszpania skojarzyło :)

  2. ~Joanna Dark pisze:

    Już miałam iść spać, ale jeszcze ostatni przegląd fejsa i… mignął mi Twój post. I bardzo się cieszę, bo rzeczywiście czuję, że lepiej Cię poznałam. Szczerze mówiąc brakuje mi trochę czasu, żeby dobrze poznać wszystkich blogerów, których śledzę, ale systematycznie „wkręcam się” w coraz to nowych. Myślę, że ta „wkrętka” zaowocuje stałym czytaniem – szczególnie quasi-reportaży, bo takie lubię najbardziej! Ja dopiero zaczynam blogować i próbuję znaleźć swoje miejsce po drugiej stronie, już nie tylko jako czytelnik, ale również twórca. A do Ciebie na pewno będę zaglądać częściej! Gratuluję świetnych wyników na blogu i pozdrawiam :)

    1. Dziękuję, polecam się :) A z blogami też tak mam. Żeby naprawdę dobrze znać więcej niż 5, to trzeba by cały czas czytać. Trzeba wybierać. No nie da się inaczej.

Odpowiedz na „Agnieszka PtaszyńskaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 0 Google+ 0 Email -- 0 Flares ×