PicMonkey Collage

Kuchnia Słowacji i Bratysławy i przepis na bratysławskie rogaliki :)

Kuchnia Słowacka czyli czy nasi sąsiedzi mają się czym chwalić? Jakiś czas temu na blogu pojawił się tekst o cudownych winach regionu Małych Karpat. Spędziłam w Bratysławie i jej okolicach ponad cztery dni i rozkoszowałam się znakomitymi smakami. A co pasuje do wina najlepiej? Oczywiście dobre jedzenie. Słowacja niekoniecznie kojarzy…

stary kleparz pin

Jedna rzecz, jaką musisz zrobić w Krakowie

Dwa lata temu do Krakowa zawitał noblista Orhan Pamuk. Po raz pierwszy w życiu. Czy nogi poniosły go na Wawel? Czy oddał cześć ofiarom getta na Podgórzu? Czy poszedł oglądać Damę z łasiczką, albo cuda Kościoła Mariackiego? Cóż, być może. O tym gazety się nie rozpisywały. Wszystkie jak jeden mąż…

festiwal otwartych piwnic (20)

Festiwal Otwartych Piwnic czyli słowacka kraina Bachusa

Ojej jak mi dobrze! Właśnie wróciłam z weekendu na Słowacji, na której byłam na genialnym Festiwalu Otwartych Piwnic. 164 winnice serwowały swoje wina, a ja łaziłam pomiędzy nimi i szczodrze napełniałam kieliszki trunkiem coraz to lepszej jakości. Nie pierwszy raz! Wiecie, co jest najlepszym wyznacznikiem tego, że dane miejsce czy…

P1016299

O znakomitych włoskich piwach rzemieślniczych

Ładne zwyczaje nam się tworzą w turystyce i w ogóle w życiu codziennym. Coraz częściej chcemy pamiątki nie masowe, ale od lokalnych rzemieślników. Coraz częściej zależy nam nie na pocztówce, ale na artystycznym zdjęciu. Coraz częściej też zwracamy uwagę na to co jemy i pijemy w odwiedzanych miejscach. Myślę, że…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Marsala – wino, które mnie powaliło. Zwiedzanie sycylijskiej winnicy

Ten dzień nie zapowiadał się wesoło. W nocy niemal nie zmrużyłam oka, kawa wykipiała, a muzeum w Trapani do którego się wybierałam, okazało się zamknięte. Irytacja pojawiała się na każdym kroku. Wszystko mnie denerwowało, nic nie pasowało, a już najbardziej nie w porę przyszła sjesta, przez którą wszystkie kawiarnie na…

saliny Marsala

Saliny w Trapani na Sycylii

Gdy wasz samolot wyląduje w Trapani. Gdy już odbierzecie swoje bagaże i wypożyczycie samochód. Gdy wyrzucicie kartę pokładową i włączycie na powrót telefon. Co wtedy zrobicie? Większość z nas, Polaków z krwi i kości, pewnie pojedzie do wynajętego przez siebie mieszkania. Mamy zakodowane w swoim słowiańskim genokodzie, że po podróży…