kanały w Shaoxing2

Porady (prawie) miejscowych – Shaoxing w Chinach wg Podróży Obieżyświatki

Na wstepie przepraszam czytelnikow za nieuzywanie polskich znakow. Padlo mi pisac ten tekst na wloskim komuterze. Poprawie, jak tylko bede w domu :) Na blogu juz wczesniej pojawily sie dwa teksty z serii „Porady (prawie) miejscowych”. Obrobilismy wspolnie Turcje i Wlochy. Teraz przyszedl czas na Chiny. Poprosilam Martyne z bloga…

Jazda na słoniu

Biała kobieta w Azji

Wczoraj w autobusie usłyszałam strzępki ciekawej rozmowy. Dziewczyna opowiadała znajomemu o niedawnej wycieczce do kraju, który z pewnością nie był ani europejski, ani północnoamerykański. Powiedziała, że już nigdy nie powie, że w Polsce są rasiści. Wspomniała sytuację, że w parku rozrywki były setki miejscowych odwiedzających i ona jedna biała, i…

Zalezna w Suzhou i Hangzhou

Dorwalam sie do komputera, wiec bede mogla cos napisac z wieksza przyjemnoscia. Piekny wieczor nota bene. Przed chwila bylam na spacerze na stacje metra i z powrotem (odbieralam depozyt za bilety – jakies 7zl, wiec trzeba bylo isc) i pogoda rewelacyjna. Odpowiada mi tutejsza wilgoc (pisane w Singapurze). Ale nie…

slide

Zwiedzanie Szanghaju

Czy lubie Szanghaj? spędziłam tam trzy dni i trudno wyrobić mi sobie zdanie. Jeśli chodzi o pobieżne zwiedzanie, w zupełności wystarczyłby jeden. Tiziano Terzani wspomina, że najpiękniejsze chińskie miasta, miasta z których Chińczycy są najbardziej dumni, zostały wybudowane przez Europejczyków. I faktycznie: mamy tu wybrzeże Bund a la paryskie Pola…

Kolej w Chinach

Ta instytucja wymaga osobnej notki. Kiedy wreszcie postanowilam opuscic Pekin i w zwiazku z niedostatkiem czasu wybrac sie bezposrednio do Szanghaju, wybralam sie na dworzec kolejowy. Wiedzialam juz, ze pociagi do Sz. wyjezdzaja co ok. 10 minut, nie przejmowalam sie wiec ewentualnym brakiem biletow i na stacje pojechalam z calym swoim dobytkiem. To co…

Zwiedzanie Pekinu

Doleciałam. Lot nie był aż tak długi, nie tak ciężki. Ot 8 godzin czytania, słuchania muzyki i picia wina. Pekin przywitał mnie piątą rano i chińskim zapachem. Zapach chiński to coś, co znam od dawna. Tak pachnialo w pokoju mojej szanghajskiej koleżanki z wymiany w Paryżu. Nie znoszę go. ledwo…