Otto Lilienthal i ślub w samolocie

Lady Agnes atrakcje pod Berlinem

Co łączy Brandenburgię, sowiecki samolot pasażerski i słynnego wynalazcę-konstruktora?

Upalny dzień, monotonna okolica, zakupy w outlecie pod Berlinem i lekkie zmęczenie. Jesteśmy w połowie dnia, a program zwiedzania tak naprawdę dopiero się zaczyna. Jedziemy do Stölln, miejscowości, której nazwa nic a nic mi nie mówi.

Stolln muzeum samolot lady Agnes (9)

Droga do miasteczka biegnie przez NRD-owskie wioski ze średnio typową dla socjalizmu architekturą. Domy przywodzą na myśl typową słowacką zabudowę w którymś z dobrze nam znanych miasteczek przy granicy z Polska. Choć trzeba przyznać, że niemiecki ordnung zdecydowanie wygrywa ze słowackim „ordnużkiem”. Bardziej zadbane ściany domów oraz płoty bez banerów sprawnie liftingują socjalistyczną architekturę. Drogi dla rowerów napawają optymizmem, wzdłuż nich ciągną się strumyki, rzeczki i ładna zieleń drzew.

 

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Piotr Obara

górołaz
z wykształcenia technik plastyk, rosjoznawca i religioznawca. Miłośnik podróży po byłym ZSRR - zwłaszcza środkowej Azji. Lubi wyprawy w dzikie górskie ostępy. Podobnie jak jego dziewczyna, cierpi na chroniczną dysortografię :)

9 przemyśleń na temat “Otto Lilienthal i ślub w samolocie”

  1. Myślę, że to gratka dla osób lubiących samoloty i szeroko pojęte lotnictwo. Ten ślub w samolocie to pewnie dla niektórych spełnienie marzeń. Świetnie, że jest gdzieś w sąsiedztwie Polski taka właśnie możliwość. Czwarty blok tematyczny chyba najbardziej przypadł mi do gustu :)

  2. ~Szymon pisze:

    wszystkie rzeczy z tego wyglądają bardzo ciekawie! wiedziałem, że lotnisko Tegel w Berlinie jest im. Lilienthala, ale jakoś nie interesowałem się bliżej tematem. a ten samolot wygląda naprawdę fajnie (nie tylko jako miejsce ślubu ;) ale też ogólnie) – szkoda, że rzadko można spotkać Iły :(

  3. ~Karolina pisze:

    Ostatnio tematy lotnicze chodzą mi po głowie (to taka autoterapia strachu przed lataniem), więc zwiedzenie tego muzeum na pewno by mnie zainteresowało! W zeszłym tygodniu skończyłam czytać ciekawą książkę o pierwszych stewardessach w PRLu („Wniebowzięte Anny Sulińskiej). Bohaterki wspominały loty na iłach i tupolewach skupowanych przez LOT w latach powojennych i generalnie były to wspomnienia wywołujące u mnie gęsią skórkę na samą myśl, że takie maszyny były dopuszczane do lotów.

    1. też mam tę książkę. Czeka w kolejce, choć nie wiem czy się doczeka, bo coś ostatnio jestem powieściowa. Ale cieszę się, że nie jestem jedyną blogerką podróżniczą, która się boi latać ;)

  4. No, coś dla miłośników lotnictwa. Mam niejednego znajomego, któremu takie lotnicze klimaty z powodzeniem przypadną do gustu. Prześlę im może odnośnik do artykułu. Dzięki i powodzenia!

  5. ~Marta pisze:

    Ciekawe, że w szkołach tak dużo uczy się o osiągnięciach braci Wright, zaś Otto Lilienthala zdaje się pomijać, podczas gdy należą się podobne zasługi dla rozwoju lotnictwa. Ślub w kabinie samolotu – heh, akurat jestem w temacie, bo sama szukam ślubnej miejscówki ;) szkoda, że nie udzielają tego ślubu podczas lotu, to by dopiero był podwójny stres (mój Damian też się boi latać, jakbym mu kazała brać ślub w samolocie, to by pewnie zemdlał jeszcze przed powiedzeniem „tak” :D).

  6. ~Tatiana pisze:

    Znam co najmniej jedną osobę, którą trudno byłoby z tego miasteczka wyciągnąć. Michał jest ogromnym fanem lotnictwa i podejrzewam, przy tych eksponatach, mógłby spędzić godziny, aż do samego wieczora. Odwiedzamy zawsze wszystkie takie miejsca – dla niego są niesamowitym źródłem informacji i kolejnych inspiracji do poszukiwania ciekawostek.

  7. ~salt pisze:

    I o takich lotniczych przygodach lubi się czytać, fajnie i gratulacje :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>