Spontaniczny wypad w góry – co z ubezpieczeniem?

ubezpieczenie w gory zagranica

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Jest piątek, popołudnie. Zaraz skończymy pracę i wrócimy do domu. Na ostatniej prostej sprawdzamy pogodę na weekend – zapowiada się wspaniała. Nic, tylko spakować się na szybko i spontanicznie zdecydować o weekendzie w górach. Być może w Czechach. Być może na Słowacji.

Dla południa Polski to łatwizna. Katowice, Wrocław czy Kraków mają przecież do południowych sąsiadów żabi skok. Wystarczą dwie-trzy godziny drogi w sobotę rano i jesteśmy w słowackich Tatrach, Słowackim Raju, w czeskich Sudetach czy w Saksońskiej Szwajcarii.

przełom hornadu

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

2 przemyślenia na temat “Spontaniczny wypad w góry – co z ubezpieczeniem?”

  1. Bardzo istotne informacje, z którymi warto się zapoznać. Poza tym piękne zdjęcia, dzięki którym przyjemniej czyta się tekst. Pozdrawiam.

  2. ~nrnf pisze:

    Zawsze należy się ubezpieczyć dl własnego spokoju, bo w razie wypadku możemy mieć problemy i brak pomocy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>