Czy warto jechać do Designer Outlet Berlin?

designer outlet berlin

Najśmieszniejszy był początek.

Tego dnia powiedziałam Piotrowi, że dzisiaj rano jedziemy do miasteczka outletowego. Słowo outlet kojarzy się mojej miłości tylko z jednym – duża galeria handlowa ze znakomitymi cenami. Nie ukrywam, że w krakowskim outlecie bywamy dość często i ochoczo baraszkujemy w Medicine i Desigual.

Piotr przygotował się więc na kilkugodzinną wizytę w galerii.

Ale potem zaparkowaliśmy nasze autko pod wejściem. Przeszliśmy progi miasteczka i Piotr zgłupiał. Zamiast wielkiej hali znalazł się bowiem w… no właśnie – w czymś co przypomina centrum niemieckiego miasteczka. Słoneczne, estetyczne, pełne kwiatów i kolorowych kamienic. I oczywiście tanich sklepów.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

2 przemyślenia na temat “Czy warto jechać do Designer Outlet Berlin?”

  1. ~4oze pisze:

    Bardzo interesujący wpis i sporo przydatnych informacji. Miejsce wygląda ciekawie i mam nadzieję, że uda mi się tam kiedyś zrobić zakupy. Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>