Idziemy w góry. Nie atakujcie!

No w końcu! Wreszcie po zimie stulecia. Zimie, która rozpoczęła się czwartego grudnia (wtedy w Rabce spadł pierwszy śnieg), a zakończyła 5 maja (wtedy widziałam śnieg po raz ostatni). Po okresie deszczy i burz. W końcu mamy wiosnę!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W zeszłą niedzielę po raz pierwszy w tym roku wyszłam na dłuższy spacer w Gorce. Naszym celem było znane nam dobrze schronisko na Starych Wierchach, a próbowaliśmy zupełnie nową dla nas trasę – widokowy szlak zielony z Rdzawki, którego początek macie na samej Zakopiance.

Po spacerze, obiadku w schronisku, godzinie czy dwóch opalania i nieśpiesznym spacerze z powrotem do samochodu, wróciliśmy do domu. Spojrzeliśmy na siebie:

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

7 przemyśleń na temat “Idziemy w góry. Nie atakujcie!”

  1. ~Pudelek pisze:

    Gdyby człowiek przejmował się tak kleszczami jak donoszą to media, to właściwie nie mógłby wychodzić z domu. Bo kleszcz może spaść z drzewa w parku w mieście :)

    1. ale przecież piszę, że z drzewa spaść nie mogą. Nie występują tak wysoko.

  2. ~Pudelek pisze:

    PS>jeszcze nie słyszałem, aby rumień zaczął występować już po trzech dniach… zazwyczaj to tydzień-dwa. Coś się zmieniło?

    1. tak mówiły źródła :)

  3. ~Marek pisze:

    „Do 24h” w przypadku boreliozy wcale nie znaczy, że szybkie usunięcie nas ratuje. Miałem gościa wbitego może przez 10-15 minut, od pierwszego dnia antybiotyk, a i tak po 2ch tygodniach pojawił się charakterystyczny dla tej choroby rumień.

    Jeśli zaś chodzi o odsetek zarażających kleszczy to trzeba mieć na uwadze, że podane przez Ciebie liczby to wartości średnie… w okolicach Krakowa na przykład nawet ok. 60% kleszczy zaraża boreliozą.

    1. o kurcze! Nie wiedziałam tego o Krakowie. Dzięki!

  4. ~Anonim pisze:

    Podobno porównując procent kontaktów człowieka z a) rekinem i b) kleszcze…. więcej tych kontaktów kończy się śmiercią dla człowieka w przypadku kleszcza… Mój tata ma borelioze jak wiele innych osób. Nie chodzi oczywiście i brak korzystania z darów natury….. ale jak piszę autorka tekstu warto sprawdzać siebie, swoje dzieci i zwierzaki.

Odpowiedz na „Agnieszka PtaszyńskaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>