Gdzie jechać na wakacje w 2017 roku?

2009 (1)

 Mamy styczeń 2017 roku. Tradycją już jest, że w tym czasie na blogu publikuję kolejną odsłonę cyklu podpowiadającego wam, gdzie zaplanować swoje wakacje. Także oto przed wami trzecia odsłona serii

Gdzie jechać na wakacje w 2017 roku. Śladami polskich blogerów

O cyklu: Pomysł jest odpowiedzią na popularne prognozy i propozycje, gdzie warto jechać nadchodzącym roku. Najpopularniejsze są rankingi Lonely Planet, które wydawnictwo publikuje co roku w listopadzie.
Pomimo że zawsze z zainteresowaniem czytałam te rankingi, w myślach je krytykowałam. Proponowane kierunki są nierealne, w ogóle niedostosowane do polskiego turysty. Anglosaskie media proponują wyspy Pacyfiku czy Karaiby, do których przedostanie się nie dość, że jest niezwykle kosztowne, to jeszcze wymagałoby kilkukrotnej przesiadki.
Brakuje też o proponowanych miejscach informacji. I tak jak dla wytrawnego podróżnika to nie problem, to dla turysty, który na podróżowaniu spędza dwa, góra cztery tygodnie, byłoby to nie lada wyzwanie.

Z rankingiem publikowanym na blogu Zależna w podróży chcę zejść na ziemię. Na liście proponowanych kierunków umieściłam miejsca tuż za granicą Polski, państwa i regiony Europy, a także miejsca na egzotyczne wakacje. Wierzę, że dzięki temu każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Metoda: Spytałam 110 polskich blogerów podróżniczych, jakie miejsca odwiedzili i opisali na blogach w 2016 roku. Z listy usunęłam miejsca topowe – zadeptane przez turystów miasta czy nawet całe państwa. Skreśliłam też miejsca, które na liście najczęściej opisywanych miejsc znalazły się w zeszłym roku (do sprawdzenia tutaj). Były to na przykład Kijów czy Islandii. Ale już pozwoliłam na powtórzenie się tych z 2015 roku. Następnie wybrałam 10 najpopularniejszych, najlepiej opisanych destynacji 2016 roku. Tych ciągle poza najgłówniejszym szlakiem, ale dzielnie wchodzących do świadomości polskiego turysty. ;)

Dlaczego właśnie blogi?: Pewnie sami sobie odpowiecie „bo jesteś blogerką”. I tak i nie. Wierzę, że większość blogerów klasyfikuje się pomiędzy odkrywcami i masowymi turystami. Zwykle nudzi ich oglądanie oklepanej Wieży Eiffela i wolą poszukać street artu w Paryżu, ale jednak nie przemierzają miesiącami Amazonii. Dzięki temu na ich blogach można poczytać o „odkryciach na miarę zwykłego człowieka”. Na przykład o włoskich miasteczkach, o których próżno szukać informacji w przewodnikach po Włoszech. Niby coś nowego, a przecież każdy z nas może tam dotrzeć.
Blogerzy korzystają też z tanich lotów, przecen i trików na tańsze podróżowanie. I o nich piszą. Więc jeśli zobaczycie tutaj Australię (a zobaczycie), nie przejmujcie się od razu, że nie dacie rady zaoszczędzić na nią nawet za 10 lat. Być może na blogach znajdziecie podpowiedź, jak możecie tam dotrzeć już za rok.

Podobnie jak w poprzednich latach publikuję dwa artykuły. Pierwszy traktuje o państwach i regionach zagranicznych. Drugi będzie dotyczył Polski i miejsc, które warto odwiedzić w naszym kraju

A teraz absolutna nowość!

Po raz pierwszy do rankingu załączam e-book. Zebrałam w nim wszystkie przepytane przeze mnie blogi i wyszczególniłam każdy opisany w 2016 roku kraj, a w Europie region i miasto. Od dzisiaj zawsze już będziecie mieć przy sobie ściągę, w której łatwo znajdziecie interesujący was cel podróży i za pomocą linku przejdziecie bezpośrednio na interesujący was blog. Link do e-booka znajdziecie na końcu artykułu.

Bez zbędnego przedłużania przedstawiam wam najlepiej opisane w polskiej blogosferze miejsca w 2016 roku.

1. Litwa

4

Zaczniemy od naszego sąsiada. W ubiegłym roku niezwykle popularna w polskiej blogosferze była Litwa. Polscy podróżnicy chętnie odwiedzali topowe Wilno i Troki, ale też zaglądali do trochę mniej popularnych (choć przecież znanych nam z nazwy) Kowna i Druskieników. Zajęcie przez Litwę tak wysokiej pozycji w rankingu traktuję, jak przypomnienie nam o sąsiadce, u której odwiedziny z jednej strony są oczywiste, z drugiej – dawno tego nie robiliśmy. Może pora to zmienić i zagospodarować któryś weekend na nadrobienie zaległości?
O Litwie przeczytacie na jednym z najlepszych blogów o turystyce kulturalnej, czyli na Sekuladzie. Tam czeka na was gotowy plan weekendu na Litwie.

2. Kirgistan

7

Skaczemy na chwilę do Azji środkowej, by zainteresować się Kirgistanem. Ten jeszcze do niedawna egzotyczny dla nas kraj przeżywa istny bum turystyczny. Do jego odwiedzin nie trzeba przekonywać nikogo, kto chociaż raz zobaczył zdjęcia tamtejszych gór i jezior. Jest marzeniem każdego górołaza i wielbiciela natury.
Począwszy od 2017 roku wycieczka do Kirgistanu jest jeszcze łatwiejsza. Z dniem pierwszego stycznia Kazachstan zniósł wizy dla Polaków. Z Lwowa i Kijowa można z kolei znaleźć tanie bilety lotnicze do Ałmaty, a ta leży przy samej granicy z wymarzoną Kirgizją. Być może to jest pomysł na przygodę życia?
O Kirgistanie przeczytacie na blogu Zwiedzając świat. Tam też zobaczycie wspaniałe zdjęcie tego górzystego kraju i zapewniam – nie pozostaniecie po nich obojętni.

O Kirgistanie poczytacie też u mnie. Spójrzcie chociażby na zdjęcia mojego chłopaka Klik!

3. Cypr

2

Dla osób, które nie szukają mocnych wrażeń, wracamy do naszej oswojonej Europy. Tutaj nigdy nie zawiedzie nas basen Morza Śródziemnego. Od początku istnienia cyklu zawsze trafia tu co najmniej jedna wyspa: raz Malta, kiedy indziej Sycylia. W tym roku najczęściej odwiedzanym miejscem na południu Europy okazał się Cypr.
Na Cyprze w rzeczywistości możemy zwiedzić dwa państwa: Cypr i Cypr Północny. Blogerzy często korzystają z okazji i zaglądają tak do jednego, jak i drugiego, tropiąc przy tym różnice między nimi.
W czasie wakacji na wyspie możecie połączyć plażowanie ze zwiedzaniem starożytnych zabytków i trekkingach po górach. Dolecicie tu tanimi liniami lotniczymi z kilku polskich miast.
Bardzo dobry blogowy przewodnik po Cyprze stworzył dla was Karol z bloga Kołem się toczy. Zajrzyjcie!

4. Tajlandia

6

Na dalekim wschodzie na turystów z Polski czekają popularne wśród niezależnych podróżników państwa – Tajlandia i Malezja. Oba w polskiej blogosferze okazały się najczęściej odwiedzanymi pozaeuropejskimi krajami. Oba też są bardzo przyjazne finansowo. Tajlandia do tego stopnia, że blogerzy decydują się spędzać w niej nawet całą zimę. W ten sposób uciekają przed polską szarugą i zamiast łykać witaminę D3 w tabletkach, łapią ją bezpośrednio na plaży.
Wspomnienia pary, która w Tajlandii spędziła zimę przeczytacie na blogu Gonimy słońce. Zresztą tytuł bloga mówi sam za siebie.

5. Malezja

5

Wycieczka do Tajlandii bardzo często połączona jest ze zwiedzaniem Malezji. Mimo że państwa ze sobą graniczą, różnią się niemal wszystkim. Inna religia, inna kultura, zupełnie inna historia, a w końcu główne atrakcje państw sprawiają, że zwiedzamy dwa inne światy.
Osobiście uważam, że Malezja jest świetnym krajem na pierwszą przygodę z dalekim wschodem. Jest na tyle łatwa w zwiedzaniu, że poleciłam ją niedoświadczonemu w podróżach pozaeuropejskich przyjacielowi. I jestem pewna, że bez problemu sobie poradzi.
O Malezji dużo przeczytacie na przykład na blogu Gdzie są Kasperki.

6. Gruzja

3

Macie dość Azji? To już ostatni punkt, obiecuję. Niezmiennie od dobrych pięciu lat Polacy kochają… Gruzję.
Dlaczego? Powodów jest bez liku. Przede wszystkim jeździmy tu w góry. Kaukaz jest fascynujący, a jego szlaki ciągle świecą pustkami. Gdy spotykacie na nich turystę możecie spokojnie zagadać go po polsku. Macie 50% szans, że was zrozumie.
Uwielbiamy Gruzję za jej kuchnię i coraz popularniejsze w Polsce wino. Większość turystów bardzo lubi Tbilisi – stolicę pełną kontrastów. No i w końcu lubimy samych Gruzinów. Zdaje się, że czujemy się w ich towarzystwie swojsko, co dodaje nam odwagi w odwiedzaniu tego – w końcu nie takiego bliskiego – kraju. Aha i cena. Wycieczki do Gruzji należą do jednych z najtańszych. Zwłaszcza, że tanie loty Wizzair latają tak z Warszawy, jak i z Katowic.
Gruzję odwiedzili w tym roku między innymi rozśpiewani blogerzy z Romantic Vagabonds. Spędzili tam 2 tygodnie. Zajrzyjcie.

7. Transylwania

8
Wróćmy na chwilę do Europy (jeszcze z niej wyjedziemy, obiecuję). Jak się okazuje najpopularniejszym europejskim regionem była w ubiegłym roku Transylwania. Kraina zamków, legend i dzikich gór (no dobra, i Drakuli) wyprzedziła takie topowe miejsca, jak Toskanię czy Saksonię. Prawidłowo! Bałkany ciągle dla wielu z nas pozostają nieodkryte. Ciągle, gdy planujemy zagraniczny wyjazd, myślimy o zachodniej Europie, omijając przy tym, niezwykle pasjonujące regiony na wschodzie. A Transylwania jest być może najciekawsza z nich.
O Transylwanii napisała między innymi Kinga z bloga Floating my boat. Jej blog uważam za jeden z najciekawszych w polskiej blogosferze, więc koniecznie zajrzyjcie!

8. Australia

1
Ręka do góry, kto marzy o Australii. Najbardziej oddalony od nas kontynent przyciąga jak magnez. Ludzie zbierają na swoją podróż latami, po to by na miejscu kupić samochód i przez miesiąc lub dwa zjechać dookoła kontynent. Tak się składa, że w Australii mieszka kilku regularnie piszących blogerów podróżniczych i z roku na rok powstaje kolejna solidna baza artykułów. Jestem w stanie pokusić się o przypuszczenie, że na polskich blogach znajdziecie więcej artykułów o Australii niż na przykład o tak bliskiej nam Szwecji.
Australia jest pewnie najdroższą z proponowanych tu opcji. Wierzę jednak, że jak naprawdę chcesz, to i ty tam pojedziesz!
W Australii w 2016 roku zamieszkali autorzy bloga Przedeptane. W swoich artykułach sprzedają bardzo dużo australijskich ciekawostek. Sprawdźcie.

9. Czeskie Sudety

9
Blogerzy niezwykle chętnie odwiedzali w tym roku północne Czechy. Spacerowali po Karkonoszach, jeździli na nartach. Robili więc rzeczy, które mieszkańcy Wrocławia czy Poznania robią od dawna, ale które Polakom ze wschodu mogły nie przyjść do głowy.
Czasem mam wrażenie, że połowa Polski jeździ na na Słowację, a połowa do Czech. Tym razem popromujmy Czechy.
Postanowiłam do jednego worka wrzucić i Karkonosze i skalne miasto Adršpach i narciarski kurort w Jańskich Łaźniac. Czy dobrze zrobiłam? Pewnie nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, jednak chcę wam pokazać, jak wiele czai się przy samej granicy z Polską. I to tak zimą, jak i latem.
Po więcej inspiracji zaglądajcie na kolejne blogi. Trudno tu polecić jeden, bo każdy traktuje o małym wycinku czeskich Sudetów i każdy o innym. Powiedzmy, że szukając informacji o nartach odwiedźcie bloga Gadulec, a zastanawiając się, co latem odwiedźcie Life good morning.

10. Tanzania

TENERYFA (3)
Listę zamyka kraj afrykański. Jest to jednocześnie debiut czarnej Afryki na liście najczęściej opisywanych w polskiej blogosferze miejsc. To niesamowite, że kraj tak egzotyczny jak Tanzania się tutaj znalazł. A jednak
Tanzania opiewana jest z dwóch powodów. Pierwszy to safari w głębi lądu. Wiele osób nazywa je najwspanialszym doświadczeniem życia i choć nie jest to tania atrakcja, rzadko kiedy żałują wydanych pieniędzy. Drugi powód, to znakomite plaże wyspy Zanzibar, które niczym się nie różnią od naszych wyobrażeń o plażach idealnych. Przekonani?
Na Zanzibarze kilka miesięcy spędziła Ewa z bloga Daleko Niedaleko i to ona stworzyła największą bazę tekstów o Tanzanii. Poczytajcie.



okładka

Zainspirowani?

A to dopiero początek! Setki innych destynacji znajdziecie w osobnym i darmowym ebooku, który dla was stworzyłam. Tam przy nazwie każdego kraju, regionu czy miasta macie bezpośrednie linki na bloga, na którym miejsce zostało opisane. Brzmi dobrze? Zapiszcie się do newslettera i odbierzcie swój ebookbutton_chce-dostac-ebook

Podobał Ci się ten tekst? Nie przegap też kolejnego rankingu. W lutym na tapetę biorę najczęściej opisywane przez blogerów miejsca w Polsce. Dołącz do czytelników bloga na Facebooku, by go nie przegapić!

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

38 przemyśleń na temat “Gdzie jechać na wakacje w 2017 roku?”

  1. ~Pudelek pisze:

    Zawsze mam obawy, że po takich rankingach nagle zwalą się tłumy turystów w jakieś fajne, ale mniej znane miejsce, które mam zamiar odwiedzić ;) Ale to chyba tym razem nie grozi, bo jedyne dwa kraje które są w miarę blisko – czyli Litwa i rumuński Siedmiogród – są i tak zawalone ludźmi z Polski jak lodówka w reklamach ;)

    1. ~Pudelek pisze:

      aa, i jeszcze czeskie Sudety :) Ładne, ale np. schroniska zwykle zbyt drogie, zbyt hotelowe i zbyt zatłoczone. Zdecydowanie lepiej rozejrzeć się za innymi czeskimi pasmami górskimi, gdzie nie jest tak tłumnie.

  2. ~Gustavo Woltmann pisze:

    Na mnie takie rankingi mają niestety odwrotny wpływ – im bardziej polecane i „hajpowane” są dane kierunki,tym mniej mam ochotę tam jechać. I jakoś czuję, że nie tylko jak tak mam… ;)

    1. polecam więc ściągnąć ebook i tam poszukać miejsca opisanego tylko raz ;) Albo takiego wcale – tych ostatnich widzę zatrważająco dużo.

  3. Z powyższej listy, my faktycznie polecamy Litwę, ale dodalibyśmy jeszcze ostatnio bardzo popularną Maderę :)

  4. ~perla pisze:

    Ja bym chciała za rok pojechać do Barcelony, już nawet szukałam kwater, bardziej kręcą mnie duże miasta niż leżenie pod palmami :P

    1. ~hann pisze:

      mam podobnie :) dla mnie wakacje łączą się ze zwiedzaniem, a nie wylegiwaniem się :) staram się podróżować na miarę moich możliwości finansowych. a w tym roku chciałabym polecieć do Porto

      1. ~Kamila pisze:

        Jesli lubisz zwiedzanie w formie aktywnej to polecam Madere. Przepiekna wyspa I dosc tanio. Buty trekingowe koniecznie potrzebne, widoki zapierajace dech…Cudo!

  5. ~Kasandra Nawrocka pisze:

    Z nieba spadłaś mi z tym wpisem! Nie lubię zatłoczonych miejsc, za to cenię sobie piękno natury, dlatego jak tylko przyjdzie mi mail z ebookiem zabieram się do czytania :) Dziękuję! :)

  6. ~Krychaj pisze:

    Ja w tym roku zupełny spontan. Nic nie planuję. Tam gdzie zachce mi się jechać w okresie letnim, to wezmę dziewczynę i odwiedzimy jakieś fajne miejsca :)

  7. Hmm szkoda że nie ma więcej bałkanskich kierunków. My sami w tym roku wybieramy się do Gruzji Abchazji i Armenii. Czeskie Sudety i Czechy Północne są bardzo fajne i sam je bardzo lubię:) na Litwę także się wybieram. Myślę że prawdziwym hitem mogłaby być Bośnia i Hercegowina

  8. Dziękuję już ściągam :)

  9. ~Witek pisze:

    hej! A jakim kluczem kierowałaś się dobierając te blogi? Spodziewałem się czegoś świeżego, odkrywczego. A to zestawienie znowu jest nudne. Ciężko wyjść z tej strefy komfortu i sięgnąć po inne blogi? Ciągle przewijają się te same adresy, te same gęby. Dużo czytam blogów (taka praca i pasja), a w minionym roku mam kilka fajnych odkryć.

    Pozdr. Witek

    1. Po pierwsze: ogłaszałam się. Nie każdy bloger chce w takim zestawieniu uczestniczyć, więc najpierw spytałam – na fanpage’u i w naszych blogowych społecznościach. Zgłosiło się ponad 130 blogerów (wszystkie blogi znajdziesz zresztą w ebooku). Po drugie: spojrzałam, kto był wspomniany w zestawieniu zeszłorocznym. Tych postanowiłam nie umieszczać w tym roku tylko – właśnie – dać szansę nowym. Po trzecie wybrałam te blogi, na których wspomniane miejsca zostały najlepiej opisane. Tu mamy przykład Ewy z Daleko niedaleko – była w zeszłorocznym zestawieniu, ale nikt tak dobrze jak ona nie opisał Zanzibaru. No to stwierdziłam, że musi być w tym roku też ujęta. A jeśli Ci brakuje nowych blogów, no to właśnie – zapraszam do ściągnięcia ebooka. Tam ich peeeeeeełno!

      1. ~Witek pisze:

        Hej! Po pierwsze, ebooka pobrałem :) Już abstrahuje od graficznej jego formy… Ale serio, jest w blogosferze wiele jest ciekawych miejsc, już nie wspominając o tych największych (podróżniccy, busem przez świat, anita demianowicz, kolem sie toczy). Tych zabrakło, a wykonują kawał dobrej roboty. Są też średniaki pod względem rozmiarów, a z treściami naprawdę na wysokim poziomie (tropimy przygody, zalatana para, dwa razy ziemia).

        Ja rozumiem, że masz swoje preferencje, ale rzetelność wymaga spojrzenia szerzej niż tylko sugerowanie się publiką. Ja sobie to też tak tłumaczę, że Ci, co są pewni swojej dobrej treści, nie muszą pchać się na afisz. Ebook to autorskie zestawienie nie w oparciu o zgłoszenia. OK, wiem, zarobiona jesteś. Skoro jednak Twój blog posiada sporą publikę to nie warto iść na skróty.

        udanego roku
        Pozdrawiam!

        1. Ale teraz Witku już zupełnie nie rozumiem – wszystkie wymienione przez Ciebie blogi (prócz Podróżnickich) w zestawieniu są. :D Poza tym to jednak jest ranking miejsc, a nie blogów.

  10. ~Olka pisze:

    Rok temu byłam w Czechach :) jak znajomi zapytali, czy chcemy jechać, bo wynajmowali cały dom, to na początku sie roześmiałam i stwierdziłam ze zwariowali. Okazało sie, że nie mając lepszego pomysłu na urlop zdecydowaliśmy sie na wyjazd z nimi i nie żałuje było super. Wszystkim teraz polecam, nie trzeba szukać daleko, blisko Polski tez można świetnie wypocząć.

  11. Z miejsc wymienionych w artykule wybieram się w tym roku do Transylwanii. Mam nadzieję, że będzie trochę strrrrrasznie :)

    A poza tym w lutym jadę do Brazylii i mam nadzieję pojechać tam kolejny jeszcze raz w tym roku, może w połowie. Tym razem daleeeeko poza wybrzeże – teraz Pantanal, a potem mam chrapkę na Amazonię :)

  12. Madeline pisze:

    Witaj!
    Bardzo przyjemny blog, co prawda dopiero zaczynam ,,przygodę” z nim, ale z pewnością szybko się nie skończy, gdyż bardzo przyjemnie mi się czyta to, co piszesz. Z pewnością polecę go swojej przyjaciółce, która uwielbia podróże, adrenalinę, nosi ją po świecie. Podziwiam odwagę ludzi takich jak wy, którzy dzięki niej zwiedzili już kawał świata. Życzę dalszej wytrwałości w podróżowaniu i przy okazji zapraszam do siebie http://madeline-decuper.blog.pl/

    1. wielkie dzięki za pozytywną opinie :) skrzydła rosną, dusza śpiewa <3

  13. ~Słoneczna pisze:

    Jeżeli chodzi o Australię, to ja bym strasznie chciała, ale boję się trochę. Nie dość, że daleko, to wciąż docierają do mnie głosy, że wszystko tam może człowieka zabić ;) A na poważnie to wciąż rozpatruję kilka opcji. Myślę, że Twój ranking bardzo mi pomoże, dziękuję!

    1. poczytaj australijskie blogi. Jestem pewna, że nie jest tak strasznie, jak nam się wydaje. :)

  14. ~Damian G pisze:

    Gdzie jechać ? No to odwieczny problem, najlepiej wszędzie. W Twoim wpisie znajdziemy bardzo fajne i przejrzyste zestawienie wspaniałych krajów, z żoną zastanawiamy się nad Tajlandią, brzmi to dość poważnie taki odległy kraj, ale jest bardzo piękny i „kulturowy” jest na co popatrzeć, zwiedzić i oczywiście odpocząć.

  15. Ale przede wszystkim ja bym jeszcze dodał Karpaty Ukraińskie i Zakarpacie. Karpaty to moje największe podróżnicze odkrycie ostatnich 10 lat i zamierzam w ten rejon Ukrainy wracać już teraz każdego roku lub kilka razy do roku. Zakarpacie też fantastyczne i postaram się je opisać po swoim powrocie stamtąd na początku marca.

    1. w sumie też bym się tam chętnie wybrała.

  16. Bardzo ciekawe propozycje, szczególnie zainteresowała mnie Transylwania i Czeskie Sudety, bardzo lubię góry i ich malownicze widoki ;)

  17. ~podróznik z powodem pisze:

    Ja byłem na Litwie 1,5 roku temu polecam ogólnie wszystkim, ponieważ jest to świetna alternatywa dla polskiego morza, które jest wspaniałe, ale w sezonie tłumy ;) A co do wyjazdów to zauważyłem, że teraz są one coraz bardzie elastyczne. Już nie mamy czasów, gdzie jesteśmy uzależnieni tylko od biur podróży. My jakiś czas temu odkryliśmy na przykład interhome, który się sprawdził bardzo dobrze. Są to mieszkania i kwatery na wynajem wakacyjny. W przypadku grupy już 4-6 osób cena za dobę wychodzi taka jak w Polsce ;) A teraz powoli zaczynamy się przymierzać do podrózy do Tajlandii za rok. Zobaczymy co z tego wyjdzie :D

    1. o, ta Litwa nad morzem, to bardzo ciekawy pomysł

  18. ~Majka pisze:

    Jeżeli juz teraz chcecie poczuć się błogo jak podczas wymarzonego urlopu, polecam zasmakować się w mołdawskich winach Individo. Ich oryginalny smak, sprawi, że zapomnicie o wszystkich troskach :) Jeżeli wino Wam posmakuje to na wakacje możecie się wybrać do miejsca gdzie jest ono produkowane,Chateau Vartely, jest tam przepięknie.

  19. ~Kamila pisze:

    Ciekawe kierunki, ale z małym dzieckiem bałabym się jednak jechać. No może Wilno jest do zaliczenia z dzieciakiem żeby przy okazji pozwiedzać i odpocząć. My w tym roku mamy zaplanowany urlop z mężem i dzieckiem i jedziemy do Silnowa, do Domu nad Jeziorem. Raczej spędzimy czas aktywnie niż na leniuchowaniu, ale w końcu to wakacje:)

  20. ~Aga pisze:

    Kuszą mnie te Czeskie Sudety. W tym roku wyjeżdżam tylko z mężem. Moja córka jest licealistką i woli spędzać wczasy bez rodziców. Magda chcę pojechać pierwszy raz sama za granicę. Zastanawiam się nad Złotymi Piaskami w Bułgarii z BUT-em. Czułabym się lepiej wiedząc, że moja córka jest na obozie młodzieżowym i jest pilnowana. Póki jest niepełnoletnia, nie puszczę jej samej z koleżankami.

  21. ~Natalia pisze:

    Swietny ranking! Nainispirowalas mnie do kolejnych podrozy a przy okazji poznalam inne blogi podroznicze :) W majowke wybieram sie w podroz po Wiedniu, mam nawet przewodnika pania Elwire Rudecka, ktora podobno swietnie dobiera plan wycieczki pod upodobania turystow. Wieden od dawna mnie fascynowal wiec jestem bardzo podekscytowana. Z Twojej listy wybiore chyba Litwe i Gruzję, moze uda mi sie wyruszyc jeszcze w tym roku :)

  22. ~Iza pisze:

    Ja z rodzinką polecamy wypoczynek w Polsce Góry, Bałtyk, Jeziora. W ub roku byliśmy nad Jeziorem Rożnowskim w małopolsce

  23. ~Ola pisze:

    Mega fajny ranking, kopalnia pomysłow na wakacje :D uwielbiam podróżować, odkyrwać nowe, piękne miejsca. I do tego uważam, niezbędny jest obcy język. Nie mówię, żeby uczyć się wszystkich od razu ale angielski, włoski czy hiszpański zawsze się przyda :)

  24. ~Piotr pisze:

    A może jednak w Polsce? Bardzo fajnie można poszwendać się na barce turystycznej. Nie trzeba mieć patentu i nie buja hak na żaglówce ;). Jest kilka kierunków mniej oczywistych niż Jeziora Mazurskie: Kanał Augustowski, Odra, Wielka Pętla Wielkopolski, czy mój ulubiony kierunek

Odpowiedz na „~AgaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>