Dwie stacje od Koloseum, albo Rzym trochę inaczej

dwie stacjeod Koloseum
Spis treści:

1. Eataly – największy market włoskiego jedzenia
2. Street art w Rzymie
3. Wojenny cmentarz brytyjski 
4. Bazylika św. Pawła za Murami
5. Polecany nocleg i dojazd do Rzymu


Atrakcje Rzymu poza szlakiem

Wchodzę do rzymskiego metra i jadę dwie stacje na południe. Pierwsza nosi piękną starożytną nazwę Circus Maximus. Druga to Piramide. Przez chwilę się boję, że zajechałam już do Egiptu. Wychodzę.

Po tygodniu wędrowania po szlaku św. Franciszka ostatecznie dotarłam do Rzymu. Za 30 godzin mam lecieć do Paryża. W międzyczasie mogę trochę połazić po wiecznym mieście.
Wybrałam rzymskie południe. To tam czekały na mnie sztuka, kuchnia, historia i religia. Czyli wszystko, co się wiąże z Rzymem. Tylko tu działają one trochę inaczej.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

10 przemyśleń na temat “Dwie stacje od Koloseum, albo Rzym trochę inaczej”

  1. ~Pudelek pisze:

    Jest też druga legenda związana z papiestwem – że ostatni papież będzie czarny :) Zapewne dlatego do tej pory wszyscy byli biali ;)

  2. OMG! Eataly z łatwością stałby się moim drugim domem. Ba! W ogóle bym stamtąd nie wyszła! :) Street art też bardzo fajny, dopiero odkrywam artystów, uczę się stylów itd. Chyba powinnam w związku z tym wybrać się do Rzymu ponownie, zarówno ja jak i miasto na pewno zmieniło się przez te 9 lat od mojej pierwszej wizyty :)

    1. Bardzo polecam Rzym spoza szlaku. W końcu poczułam, że w tym mieście da się oddychać.

  3. ~Artur pisze:

    Świetny wpis, Rzym zdecydowanie inaczej i poza utartym szlakiem :) Duży plus. Takie pytanie technczne, co to za czcionka użyta na zdjęciu głównym ?

  4. Te murale robią ogromne wrażenie. Na zdjęciach super się prezentują, a co już sobie wyobrażam jak muszą na żywo wyglądać. Strasznie podoba mi się tamtejsza architektura :)

  5. ~Ewa pisze:

    A mi się Eataly kojarzy z najlepszą włoską knajpką w Mombasie, która tak samo się nazywała. Miałam ją niedaleko biura i raz w tygodniu zaglądałam tam na obiad :) Sam targ we Włoszech tez by mi na pewno przypadł do gustu :)

  6. ~Karolina pisze:

    Nie miałam pojęcia o tych atrakcjach w Rzymie. Tyle razy czytałam o Rzymie ale nigdzie nie znalalazlam takiego info. Bardzo ciekawe :)

  7. ha, jestem tak bardzo alternatywna, że byłam we wszystkich tych miejscach oprócz bazyliki ;) lubię oglądac je na zdjęciach innych, bo widzę co się zmieniło. na niektóre murale się nie załapałam.

    1. alternatywa lewel 10! (ale powiedz, że na cmentarzu przypadkiem – tak jak zresztą ja)

  8. Nawet nie wiedziałem, że tyle tam pięknych murali. Cudo! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>