Bielsko-Biała: a gdyby tak zamieszkać choć przez tydzień?

BIELSKO-BIAŁA (2)

–>Atrakcje turystyczne w Bielsku-Białej
–>Pomysły na wycieczki jednodniowe z Bielska-Białej
–>Restauracje i kawiarnie w Bielsku-Białej


Jestem ignorantką.

Poważnie. Za mało czytam, za mało słucham, za małą mam wiedzę na temat geografii nie tylko świata, ale nawet samej Polski.
Nie mam nawet podstawowej wiedzy o największych miastach Polski. A już na pewno nie, jak te miasta leżą w najgęstszym miastowo województwie – śląskim.

Mniej więcej rok temu razem z ekipą blogerów po raz pierwszy pojechałam do Bielska-Białej. Co o niej wtedy wiedziałam? Pewnie, że jest gdzieś na południu Polski. Chyba słyszałam, że jest ładna. I raczej utożsamiałam ją z miastem plus minus wielkości mojego rodzinnego Leszna.

Ehe, tak. Kicha. Bielsko-Biała i jej 170 tysięcy mieszkańców od Leszna są trzy razy większe. A przy okazji okazały się miastem, w którym najchętniej to bym zamieszkała.

Przeczytaj o 10 miejscach, które uwiodły mnie w Śląskim. Klik!

Idea wymarzonego miejsca do życia

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

24 przemyślenia na temat “Bielsko-Biała: a gdyby tak zamieszkać choć przez tydzień?”

  1. Świetny tekst! Niesamowite jak miasto zmieniło się podczas mojej nieobecności ☺ Na Starym Mieście (pierwsze zdjęcia) miałam ślubną sesję zdjęciową, a wesele odbyło się w Hotelu na Błoniach. Czyli u podnóża jednego z najbardziej znanych miejsc w całej okolicy, a w szczególności w Bielsku.

    1. A ile już Cię nie ma? Trzeba przyznać, że ostatnie 10-15 lat wspaniale przemieniło polskie miasta.

  2. ~Aneta pisze:

    Nieścisłość – Dworzec Kolejowy i Teatr Polski znajdują się w granicach dawnego Bielska, na lewym brzegu rzeki Białej. Poza tym fajny artykuł, cieszę się, że podoba Ci się moje rodzinne miasto! ;)

    1. Dzięki Aneta, poprawiam.

  3. Jest jeszcze jeden bardzo ważny argument dlaczego warto mieszkać w Bielsku! Jezioro Żywieckie w odległości 20 min. samochodem :) Pozwolę sobie wrzucić linka do zdjęć tej naszej Małej Szwajcarii: http://www.vanillaisland.pl/tag/jezioro-zywieckie/ Zależna, oczywiście usuń jeśli uznasz za słuszne :)

    1. Sama się tam wybieram w przyszłym tygodniu :)

      1. Jakbyś potrzebowała noclegu, albo może miała ochotę wyskoczyć gdzieś na lody czy coś, to pisz koniecznie :))

  4. ~Pudelek pisze:

    Z tym duchem tolerancji i otwartości to bym nie przesadzał ;) Spróbuj powiedzieć, że Bielsko leży na Śląsku albo zacząć godać po śląsku w niewłaściwym momencie :P Bielskie kirkuty są regularnie dewastowane jak w każdej innej części kraju. Zresztą trudno to w ogóle porównywać z dawnymi czasami – to była inna mieszanka kulturowo-demograficzna. Dawnych Bielszczan już w większości nie ma, w bielskiej części dokonała się po 1945 roku (częściowo nawet wcześniej) wymiana ludnościowa jak w większości śląskich miast…

  5. ~Ola pisze:

    Witam! Fantastyczny tekst! Mam nadzieję, że przyciągnie do Bielska wielu Pani czytelników. Ja sama przeprowadziłam się tu 7 lat temu z Warszawy. Z radością obserwuję rozwój miasta. W kwestii knajpek chciałabym uzupełnić o te z piwem craftowym, które jest coraz popularniejsze w Polsce. Piwnica Zamkowa, Chmielowe Podcienia i Środek oferują bardzo duży wybór pysznego piwa a oprócz tego można tam smacznie i zdrowo zjeść. Poza tym mamy jeszcze Pigal, Celna 10 i Amber Pub. Polecam serdecznie przy kolejnej wycieczce do Bielska.

  6. ~Grzegorz pisze:

    Bardzo fajny tekst o moim ulubionym mieście w Polsce :). Mieszkam w okolicach Żywca, więc w Bielsku jestem kilka razy w tygodniu. Podobnie jak Ty, chętnie bym tam zamieszkał na stałe.
    Do miast które wymieniłaś dołożyłbym jeszcze Szczyrk, Cieszyn i Ustroń. Wszystkie one są położone w niedalekiej odległości i planując wycieczki z Bielska można je wziąć pod uwagę. Co do restauracji i kawiarni, to moich ulubionych nie wymieniłaś w tekście, więc gdy będziesz kolejny raz w Bielsku daj znać o z przyjemnością Ci je pokażę :). Mogę również robić za przewodnika po górach, gdyż Beskid Śląski i Żywiecki znam bardzo dobrze.

  7. ~Bielszczanin pisze:

    Jeszcze jedna nieścisłość: na Śląsku Cieszyńskim i w BB historycznie to byli raczej POLSCY ewangelicy i NIEMIECCY/ AUSTRIACCY katolicy, a nie odwrotnie…

    1. o a to ciekawe. A jak to się stało, że Polacy byli ewangelikami.

      1. ~Bielszczanin pisze:

        Reformacja i Kontrreformacja (również Wojna 30-letnia) miała tutaj nieco inny przebieg i Habsburgowie (katolicy) gnębili miejscową ludność protestancką.

      2. ~Pudelek pisze:

        W pobliskich lasach do tej pory można znaleźć miejsca, gdzie ewangelicy odprawiali tajne msze – jeśli wybierzesz się z miejscowym w góry, to na pewno je Ci pokaże :)

        1. Miałam okazję podziwiać taki ołtarz w okolicy Ustronia. Niezwykłe!

  8. ~Adam pisze:

    Bielsko i Biała Krakowska to geograficznie zarówno Śląsk Cieszyński jak i Małopolska. Te dwa byłe miasta wraz z przyległościami stworzyły coś niepowtarzalnego. Kocham to miejsce i region w którym moja rodzina mieszka od stuleci.
    Ktoś napisał, że nie lubimy Ślązaków, to nie do końca prawda, raczej nie lubimy jak się nas określa Ślązakami czy mówi o naszym mieście ‚w B-B na Śląsku’. Dlaczego ? z wielu powodów, historycznych, w których austriackie Bielsko/Bielitz i jego mieszkańcy byli antypolsko nastawieni (w 20-leciu funkcjonowało oprócz określenia ‚mały Wiedeń’ określenie ‚mały Berlin’). To w Bielsku w 20-leciu, w Polsce, wyrzucano ‚na bruk’ za posłanie dziecka do polskiej szkoły. To w byłym Bielsku (lewobrzeżna część miasta) nie było żadnej polskiej szkoły do czasu II RP, a liceum powstało dopiero w 1927 roku. Obok funkcjonowała małopolska Biała Krakowska, z autonomią polskiego szkolnictwa już w ramach Galicji, polskie miasto I Rzeczpospolitej. W Bielsku nie było zaborów, to z Bielska dokonano zaboru małopolskiej Białej i dalej terenów I RP które zajęła Austria. Bielsko to V kolumna, etc. itd.
    Po 1945 roku niemieckie Bielsko praktycznie zniknęło, a dzisiaj miasto zamieszkuje ok 2% Ślązaków. W 1951 roku powstało Bielsko-Biała 3-4 krotnie się rozrastając ludnościowo w stosunku do ilości mieszkańców przedwojennego dwumiasta. Bielsko-Biała to byłe miasto wojewódzkie, jedyne tak duże w promieniu 40km, tworzące naturalnie region w strefie swojego oddziaływania.
    Dalej jesteśmy geograficznie i historycznie częścią Małopolski i Śląska Cieszyńskiego, ale Śląskiem i Ślązakami nie jesteśmy, bo byliśmy i jesteśmy również Małopolanami, a większość z Bielszczan nie dzieli nawet tak miasta i regionu nazywając go Podbeskidziem, co naszym sąsiadom ze Śląska i nielicznym kontynuatorom przedwojennych ‚tradycji’ stoi ‚kością w gardle’.
    Ale w sumie to znakomita większość mieszkańców ma ‚gdzieś’ to co powyżej napisałem i kocha tak jak ja swoje miasto i to miejsce na ziemi, nazywane Podbeskidziem :)

  9. ~Adam pisze:

    ‚Karczma Rogata’ jest na szlaku ‚Śląskie Smaki’ (bo w tym województwie prawie wszystkie programy muszą mieć w nazwie ‚śląskie’ :( ), ale to typowa karczma beskidzka, zlokalizowana w małopolskiej dzielniczy Bielska-Białej

    1. Nie do końca dlatego. Śląskie smaki w założeniu promują kuchnie województwa śląskiego. No właśnie KUCHNIE, a nie KUCHNIĘ. Promują się również tym, że restauracje bardzo się od siebie różnią. Mamy kuchnię typowo śląską, kuchnię jurajską, kuchnię beskidzką, kuchnię żydowską. Zachęcam do poczytania: pozornie-zalezna.blog.pl/2016/02/08/slaskie-smaki-i-kuchnia-slaska/

      1. ~Adam pisze:

        nazwa programu jak ‚Śląskie Smaki’ a nie ‚Smaki Śląskiego’ czy chociażby ‚Śląskie, smaki’ wprowadza w błąd turystów spoza regionu, jak i nie do końca zorientowanych mieszkańców województwa.
        Program jest dobry, nazwa jest szkodliwa, bo pozornie czyni ‚śląskim’ to co ‚śląskim’ nie jest, jak Pani sama napisała. I wychodzi turyście ‚śląska kwaśnica’ w Jeleśni czy na Leszczynach :(

  10. ~Iza pisze:

    Bielsko i okolice nocą są magiczne, ale może to tylko mój lokalny patriotyzm ;) http://pump.flog.pl/archiwum/tag/beskid-slaski#0 Przy wyjątkowo przejrzystym powietrzu można zobaczyć Tatry http://www.galeria.beskidia.pl/2202_bielsko-biala_piekny_swiat_zdjecie.html

    Jak będziesz w Bielsku to polecam Cafe Pigal https://www.facebook.com/PigalCafe,
    wycieczkę na Trzy Lipki i zabytkowy cmentarz żydowski.

  11. ~Łukasz pisze:

    Bielsko-Biała jest pięknym miastem, brakuje jednak tutaj romantyczek, masa realistek pędzących za pieniędzmi. Mam nadzieję że Ty jesteś romantyczką? Gdzie się podziały romantyczki? Tylko hajs, hajs…..Przykre to dziewczyny.

  12. Pięknie to na zdjęciach wygląda :)

  13. ~GiL pisze:

    Galileos wydał mapę z tymi wszystkimi atrakcjami wokół Bielska – http://goryiludzie.pl/mapy-online/okolice-bielska-bialej-dla-aktywnych

  14. ~gość pisze:

    Nie mieszkam w Bielsku-Białej ale bardzo chętnie tam jeżdżę, szczególnie na starówkę, którą polecam wszystkim odwiedzającym to miasto. Na zachętę kilka zdjęć z stamtąd. Nie trudno się domyślić jaki mam zawód :) fotografie z Bielska Białej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>