Izrael: Urodziny na pustyni

#URODZINYNAPUSTYNI (2)

Spis treści:
1. Lotnisko Ovda na pustyni
2. Jedziesz do Izraela na pustynię?
3. Mitzpe Ramon – atrakcje na pustynii
4. Park Ein Avdat i jego kaniony
5. Bazy wojskowe na pustyni Negew
6. Ejlat – co zobaczyć na pustyni?
7. Informacje praktyczne


Lecimy. Po czterech godzinach widzę przez okno samolotu, to na co czekałam kilka miesięcy. Dziesiątki, setki kilometrów żółtego krajobrazu. Nie ma drzew, nie ma wody, nie ma nawet zbyt wiele zabudowań. Są za to góry, kaniony i setki kilometrów uspokajającej pustki. Pustki pustynnej. Tej, która kręci mnie najbardziej.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

9 przemyśleń na temat “Izrael: Urodziny na pustyni”

  1. ~Karolina pisze:

    Super, że udało Ci się spełnić takie marzenie :) Mnie pustynie trochę przerażają, ale może kiedyś się skuszę (na pewno Twoje wskazówki będą przydatne w zorganizowaniu wyjazdu :)). Pozdrowienia!

  2. bardzo fajnie napisane, aż czuć, że polonistka pisała :) mnie też olśniła pustynia, zarówno w Izraelu, jak i Jordanii. bardzo polecam Petrę! te czerwone skały – magia. Tyberiada też wydała mi się brzydka, ale Ejlat również, takie Zakopane na pustyni – kicz pod turystów, ale rafki rzeczywiście piękne. nastęony raz – rajd dżipem po cudownie piaszczystej pustyni? – to moje marzenie, jak pojadę do Emiratów.

    1. wielkie dzięki za miłe słowa :). rajd był w Tunezji, jak dziecięciem byłam. Ale jak najbardziej do powtórzenia.

  3. Jak tylko usłyszałem, że pojawiły się połączenia do Ejlat to pomyślałem, że musimy tam pojechać. Ostatnio podczas naszej wizyty w Izraelu celowo odpuściliśmy całe południe, ponieważ zaskoczyła nas ilość interesujących miejsc w Izraelu – na wszystko podczas zaledwie dwutygodniowego wyjazdu nie starczyło czasu. Tym bardziej się cieszę, że Ejlat i pustynia jeszcze przed nami – a na czerwony kanion ostrze już sobie „obiektyw”

  4. ~Agata pisze:

    Też doszliśmy do takiego etapu podróżowania, kiedy nie chcemy zwiedzać jak najwięcej i jak najszybciej. Rany jakie to potrafi być męczące :D
    A pustynia super! Uwielbiam takie przestrzenie, do tej pory moim krajem numer 1 jaki odwiedziłam jest Mongolia i niekończące się stepy.

  5. ~Karol Werner pisze:

    Ja się uparłem i do Petry nie jechałem. Stwierdziłem, że nie będę złodziejskiego biznesu pompował, bo te ceny, które sobie każą płacić to jakis absurd. No i jeszcze wiza i pieczątka powrotna. Za dużo tego…

  6. ~Mariusz pisze:

    Wielkie propsy za informacje praktyczne – na pewno się przydadzą. My mamy Ejlat i okolice w dalszych planach – prawdopodobnie polecimy jak już będzie gotowe to nowe lotnisko, czyli jakoś w przyszłym roku.

    Pozdrawiamy ;)

  7. ~Asia pisze:

    Izrael nie byl przeze mnie zupelnie brany pod uwage jesli chodzi o wymarzone kierunki podroznicze. Ale ta pustynia skusilas mnie nieziemsko.

  8. Jak ja to rozumiem… Pustynia to nie bezkres, i nie każda jest piaszczysta jak Sahara. To różnorodność form skalnych, to oazy od czasu do czasu, to feeria barw często. Nas Negev urzekło! Udało się też spać tam kilka nocy w kibucu Sde Boker, a gdy zwątpiłam, że spotkam jeszcze „nieucywilizowanych” Beduinów izraelskich to ostatniego dnia spotkałam prawdziwą panią Beduinkę – skryta chustą twarz, i jej cudowne stadko: osiołek, pies pasterski, kózki i owce. Nawet w Izraelu są jeszcze prawdziwi Beduini… :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>