Turku: Opowieść o ludziach z wysp

archipelag Turku

-Mój mąż jest gdzieś na jeziorze. Jak wyjdziecie, to może go spotkacie.

Zakładam na nogi buty trekkingowe, wtulam się w szalik i zimową czapę. Zakładam rękawiczki. A na nie drugie, narciarskie. W końcu głośno wciągam powietrze i wychodzę do lasu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Trudno powiedzieć, że Jill z Heikkim mają ogród. Nawet jeśli on istnieje, to dziś, zasypany śniegiem, jest niewidoczny dla mojego niewprawnego oka z południa. Dookoła otaczają mnie przysypane drzewa, a łagodne zejście prowadzi do zamarzniętego morza, podobnie jak drzewa, przykruszonego śniegiem. Na nim wytyczona została lodowa ścieżka, która jest jedynym dowodem na to, że nie jestem na łące, a faktycznie była tu kiedyś tafla wody.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

8 przemyśleń na temat “Turku: Opowieść o ludziach z wysp”

  1. ~Tatiana pisze:

    Chcę do Finlandii!!!

  2. ~Anita pisze:

    Oj tak! Koniecznie musisz tam polecieć latem :-) odbiór tego miejsca jest diametralnie inny niż zima. Mega długi dzień i soczysta zieleń sprawiają, ze z roweru można nie schodzić :-)

  3. Z każdym wpisem i filmem coraz bardziej przekonuję się do Finlandii (i do Finów). A co do zdjęć – metalowe drzewo rozbiło system :)

  4. Mnie się Finlandia kojarzy z komarami. Chociaż po twoich zdjęciach nie widać, żeby było ich tam dużo. Może lepiej jeździć tam własnie zimą?

  5. ~Kinga pisze:

    Na zimną daleką północ mam od jakiegoś roku ochotę najbardziej na świecie! ale na ten szlak 250km nie pokusiłabym się w zimie :X

  6. ~Agata pisze:

    Miejsce trochę jak z bajki, zwłaszcza na pierwszych zdjęciach :) W Finlandii udało mi się być kilka razy, gdy dołączałam do Taty podczas jego rejsów, niesamowicie mi się podobało, zwłaszcza piękne, pastelowe, drewniane chatki :D Zawsze byłam tam latem, a po Twojej relacji właśnie chętnie pojechałabym zimą, na wersję z chatką i sauną. Magia!

  7. Finlandia to niesamowite miejsce. Chociaż tak naprawdę nie leży daleko, to wydaje się jak z innej galaktyki. Bardzo chcę do niej chociaż raz pojechać :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>