Jezioro Issyk–Kul – Największa atrakcja turystyczna Kirgistanu

Issyk-kul jezioro

Rokrocznie w sezonie letnim tłumy urlopowiczów z całego Kirgistanu, Kazachstanu i Rosji jadą nad Issyk-Kul by zamoczyć nogi w ciepłym górskim jeziorze. Tutaj na swojej daczy wypoczywał Breżniew oraz Jelcyn. Wódka, piwo, arbuzy i melony to wyposażenie prawie każdego „sowieckiego kuracjusza”.

Kirgistan to mekka dla wszystkich wielbicieli palenia „anaszy” (konopi). W ZSRR było to ulubione miejsce „sowieckich hipisów”. Do znajdującej się na rubieżach imperium małej górzystej republiki przyjeżdżali tłumnie zbieracze „siedmiopalczastych” liści. Z roku na rok ten środkowoazjatycki „stan” jest odwiedzany przez coraz większą liczbę turystów z Europy, a ciepłe jezioro jest jego główną atrakcją.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Piotr Obara

górołaz
z wykształcenia technik plastyk, rosjoznawca i religioznawca. Miłośnik podróży po byłym ZSRR - zwłaszcza środkowej Azji. Lubi wyprawy w dzikie górskie ostępy. Podobnie jak jego dziewczyna, cierpi na chroniczną dysortografię :)

20 przemyśleń na temat “Jezioro Issyk–Kul – Największa atrakcja turystyczna Kirgistanu”

  1. Zdjęcie z namiotami i w górami w tle mnie rozbroiło. Bardzo mnie zachęciłeś do wyjazdu!

    1. ~sandra pisze:

      mnie też
      :)
      Kto by pomyślał, że Kirgistan to mekka hippisów radzieckich.
      Ja bym nawet nie pomyślała o podróży do tego kraju.
      Dużo podróżuję ale jednak ten kraj kojarzy się z komunistyczną biedą (no może mnie się kojarzy… kojarzył)
      Dzięki Twojemu blogowi można powędrować w bardzo egzotyczne miejsca.
      Fajnie. Dzięki wielkie za ten reportaż i zdjęcia. Super.
      :)

      Pozdrawiam,
      od siebie dorzucę sposób jak wyszukuję super tanie noclegi, może się przyda (jest tego ponad 5 milionów)

  2. ~Marcin pisze:

    Cudownie wyglądają te góry w tle! Chciałbym dodać to miejsce do swojej listy!

  3. Issyk Kul to naprawdę magiczne miejsce! Również tam byliśmy, tyle że nie latem, a na jesieni. Co prawda nie było już jurt ani kumysu, ale nie było również turystów, natomiast jesienne kolory zdecydowanie nam wynagrodziły chłód i krótkie dnie :) Zresztą zobaczcie sami:
    http://www.naszaslodkabezdomnosc.pl/2015/11/04/kirgiska-jesien-nad-issyk-kulem-fotorelacja/

  4. ~Ania pisze:

    O ile mi wiadomo, Issyk-Kul nie jest raczej rajem dla wędkarzy. Jest tam bardzo mało ryb w skutek rabunkowej gospodarki rybnej, która miała miejsca jeszcze za czasów radzieckich. Poza tym ZSRR prowadziło w jeziorze ćwiczenia wojskowe, testowano między innymi łodzie podwodne. Ogólnie Związek Radziecki bardzo tam naszkodził. Ale zdjęcia piękne :)

    1. ~Piotrek pisze:

      To wszystko prawda – CCCP wiele złego zrobiło :/ Nawet wpuszczenie obcych gatunków spowodowało zniszczenie rodzimych ryb. Dobra wiadomość jest taka, że w ostatnich latach Kirgistan zabrał się za to i stara się naprawić błędy z przed lat. Z roku na rok jest coraz lepiej z rybami :)

  5. ~6krokow.pl pisze:

    Świetny artykuł! Skąd czerpiesz inspiracje kiedy nie masz pomysłu na tematy artykułów?

    1. ~Piotrek pisze:

      Nie mam jeszcze problemu z tematami na posty. Wszak dopiero zaczynam :D

  6. ~rosik93 pisze:

    Krótki i treściwy artykuł. Z przyjemnością wybrałbym się na tak oddalony kierunek.

  7. Woda, góry i brak ludzi wokół. Czy trzeba czegoś więcej? Piękne krajobrazy. Trochę przypominają mi Jezioro Genewskie w Szwajcarii.

  8. ~Joanna pisze:

    Fajnie wiedzieć jak wyglądają takie miejsca, do których pewnie nie zawitam. Tamte strony jakoś mnie tak nie ciągną. Aczkolwiek spokojne zdjęcia i krajobraz na nich ukazany mnie trochę pociąga. :)

  9. ~Kinga pisze:

    o kurka, takich widoków chyba się nie spodziewałam. te namioty na zdjęciu na górze wpisu to wasze?

    1. ~Piotrek pisze:

      Tak, namioty są nasze :)

  10. To jezioro naprawdę wzbudza respekt. Wystarczy zobaczyć mapę Kirgistanu jak duży obszar tego kraju zajmuje właśnie ten zbiornik wody. Super zdjęcia.

  11. ~Ollie pisze:

    Faktycznie jezioro jest pięknie położone, już któryś raz widzę Twoje zdjęcia i ciężko się dziwić, że to tak popularne miejsce wśród urlopowiczów, albo, że turyści chcą objechać je na rowerach – zgaduję, że głównie po to, by nacieszyć oczy widokami. Nawet brzeg ładny, piaszczysty. Momentami wygląda jak morze ;) Zaskoczyłaś mnie tymi omulami, faktcznie spotkałam się z nimi dotąd tylko będąc nad Bajkałem, a tu taka niespopdzianka. Ciekawe, w sumie, czy to dobry pomysł wprowadzać taką rybę do innych zbiorników wodnych, ale to już zupełnie inna bajka ;)

  12. ~miro pisze:

    Uwielbiam blogi o egzotycznych miejscach, bo ile można czytać o Paryżu! Pozdrawiam ciepło
    Miro – autor bloga egzotycznego

  13. ~Tom2016 pisze:

    Ciekawe miejsce, ale aż tak ciekawe jak nasze rodzime.

  14. ~Paweł pisze:

    Świetny artykuł. Między innymi dzięki Twoim artykułom udało nam się bezproblemowo zobaczyć kawałek Kirgistanu. Dwa tygodnie to niestety o wiele za mało na tak ciekawy kraj. Odwizieczamy się i zapraszamy do pooglądania paru zdjęć
    http://zplecakiem.pl/song-kul-kirgistan/

    1. Dzięki! Cieszymy się, że pomogliśmy

  15. ~Diana pisze:

    Moim zdaniem najpiękniejsze nad Issyk-kulem wcale nie jest jezioro, ale to co dookoła. Mi opisanie tych miejsc (a zwiedziłam tylko południe) zajmie kilka, jeśli nie kilkanaście postów. Na razie pierwszy z nich [choć nie pierwszy o Kirgistanie]. Zapraszam
    https://pasjamilubiebycwpodrozy.blogspot.com/2017/03/o-pieknym-jeziorze-issyk-kul-niepieknej.html

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>