Luty w słońcu pustyni

0001-162459135

Minął drugi zimowy miesiąc 2016 roku. Zimy w nim mieliśmy jak na lekarstwo, ale o dziwo większość z nas się z tego powodu cieszyła. Bywały dni, gdy z radością wychodziłam z kawą do miasta i spacerowałam po swoim Krakowie.

Moim, ale już niedługo. W moim niepodróżniczym życiu szykują się duże zmiany. Ostatnie półtora roku przeżyłam w centrum dużego miasta. A niecały tydzień temu poinformowałam właściciela mojego mieszkania, że marzec będzie miesiącem ostatnim. Zaraz po Wielkanocy zwijam swoje manatki i zaczynam szukać nowego miejsca zamieszkania. Gdzie? W Rabce Zdrój. Tak tak – przeprowadzam się w Beskidy. Propagowana tu przeze mnie idea wolnego podróżowania (Slow Travel) zyskuje nowe znaczenie – będę powoli zwiedzać miejsce, w którym nigdy wcześniej nie mieszkałam, ale w którym kilkukrotnie bywałam jako turystka.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

8 przemyśleń na temat “Luty w słońcu pustyni”

  1. ~Marta pisze:

    Ponad 20 lat temu mieszkałam niedaleko Rabki i mam duży sentyment do tych okolic. Dobry wybór:)

  2. ~Missjonash pisze:

    Kibicowałam Ci w konkursie. Nie udało się, ale nie masz się czego powstydzić. Doskonały wynik! Bardzo się cieszę, że był ten tekst m.in. o Cieszynie, bo dzięki temu odkryłam Twój blog i czekam przy czytniku RSS na kolejne wpisy :D Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! 100 lat spędzonych na wspaniałym podróżowaniu :)

  3. ~Gadulec pisze:

    Kaczy burger brzmi dobrze, choć z drugiej strony to ksywa mojego chłopaka :P Szkoda, że z Blogiem Roku nie wyszło. Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale jak ja bym miała decydować kto jest w 10 to bym Cię tam na pewno umieściła ;) I Pojechaną, Julię i Nadię a też się nie dostały. Bez sensu. Nie ma się co przejmować ;) Miałaś super urodziny z tego co widzę, powodzenia w Berlinie! I zaskoczyłaś mnie tą Rabką! Brzmi fajnie!

  4. ~marzena pisze:

    Rabka!!! :) Sentymentalne to dla mnie miejsce. Blisko mieszka moja babcia, u której spędzałam każde lato! Powodzenia na Nowym!!!!

  5. ~Monika pisze:

    Jadłam tego kaczburgera – specjalnie tam poszłam, żeby go zjeść… ;)

  6. ~Kasia pisze:

    Oj Agnieszko… Dzięki Tobie znowu zaczynam kolekcjonować wpisy z Izraela. Chyba w końcu musimy tam pojechać! Z niecierpliwością czekam więc na kolejne wpisy i nfo praktyczne. Grzech nie skorzystać skoro są te loty z Krakowa. ;) Uściski serdeczne i dużo nowych fajnych wrażeń w nowym miejscu.

  7. ~Michał pisze:

    Też będę w tym roku na targach w Berlinie, dokładnie jutro, 9 marca, może uda mi się Ciebie spotkać ;) Nie mogę się doczekać relacji z pustyni! :) Wspaniały pomysł na urodziny

    1. niestety, mnie jednak nie będzie :/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>