Kreta – opowieść o dobrej kuchni

Kreta (5)

Zapada zmrok. Świecące nad Kretą słońce powoli układa się do snu, malując wyspę milionem odcieni czerwieni. Na dworze króla Minosa panuje codzienna wrzawa. Król, nie bacząc na hałasy, idzie dostojnie do sali jadalnianej. Drepczący przy władcy architekt Dedal dyskutuje z nim o planach labiryntu, a podążający za nimi Ikar puszcza oko do jednej ze służek. Za nimi maszerują kreteńscy dostojnicy. Wkrótce wszyscy zasiądą do stołu.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

16 przemyśleń na temat “Kreta – opowieść o dobrej kuchni”

  1. ~Julia pisze:

    Kreta to moja ukochana wyspa grecka. Mimo, że nie udało mi się zwiedzić jej całej, to wspomnienia mam piękne. No i oczywiście w planach na przyszłość mam powrót w to cudowne miejsce i dokończenie zwiedzania. Raj na ziemi:-)

  2. Za pierwszym razem jak byłam w Grecji to zraziłam się do ich jedzenia, a teraz gustuje w tzacykach i sałatce greckiej. Koniecznie muszę spróbować dakos!

  3. ~balkanyrudej pisze:

    Grecka kuchnia uważana jest za jedną z najzdrowszych na świecie, zaraz po kuchni włoskiej, właśnie przez wzgląd na stosowanie dużej ilości warzyw, oliwy z oliwek itd. Ale oprócz diety istotny jest sam klimat tego kraju, który również wpływa na to, że spędzając tam czas lub po prostu mieszkając, możemy wpłynąć na nasze samopoczucie i zdrowie. Z greckiej kuchni najbardziej lubię pasty bazujące na oliwkach, jogurty oraz sery.

  4. Moussaka – jak nie lubię zapiekanek wszelkiego rodzaju to na Krecie zacząłem się przekonywać. Niesamowicie przyrządzają też wszelkie ryby. Prosto, nie zabijając ich własnego smaku, a przy tym oryginalnie. No i Raki po każdym posiłku…

  5. ~Cromania.pl pisze:

    Oj ależ narobiłaś smaka tym wpisem :) Akurat jestem fanką kuchni greckiej i to dość niedoceniania kuchnia w Europie…szkoda, bo możemy tu znaleźć bardzo smaczne potrawy ! Sama Kreta piękna!

  6. Aaaaale zazdroszczę! Mogłabym w każdym kraju robić takie kulinarne wyprawy, mniaam:)) Zdradzisz jak udało Ci się skontaktować z tymi wszystkimi producentami i zobaczyć wszystko „od kuchni”? Czy to poprzez tę szkołę gotowania, czy na inne sposoby również?
    Mega ciekawy wpis! I przez niego mi w brzuchu burczy ;)

    1. Ja miałam to szczęście, że wspomniana Polka – Tola – nas oprowadzała. Sama posiada biuro zajmujące się organizacją wyjazdów dla ekip firmowych, znała więc wszelkich farmerów. No ale zależy co – farma w górach jest miejscem turystycznym – można przyjechać i się uczyć, od przyszłego roku zostać na noc. Z ekologiczną tłocznią oliwy można się umówić na wizytę poprzez ich stronę. No i ja bardzo polecam kombinować np. przez couchsurfing. Wtedy się chyba zwiedza najlepiej – z lokalną osobą u boku.

  7. ~Aneta pisze:

    Ten opis tłoczenia oliwy, tego jak rosną drzewka i dokładność prac przy produkowaniu cennego tłuszczu… :) Oliwa zawsze była skarbem od czasów najdawniejszych i widać nadal ludzie – przynajmniej tam – traktują jej wytwarzania z szacunkiem. Wspaniałe jest wiedzieć, że gdzieś ludzie tak dbają o to co produkują :)Od takiego opisu aż ślinka leci… :)

  8. ~kami pisze:

    tyle potencjalnie pysznych opcji wegetariańskich tam widzę! miła odmiana, bo zawsze wszedzie ino mięsa i mięsa! aż jestem gotowa w tym momencie szukać biletów na Kretę, dla samego jedzenia!

  9. ~Marcos pisze:

    Za czasów Minosa nie było na Krecie pomidorów, nie było ich też w basenie M. Śródziemnego i w Europie.
    Pierwsze pomidory do Europy przywieźli konkwistadorzy wracający z Ameryki Południowej i Środkowej w pierwszej połowie XVI wieku.

    1. Heh, a pamiętam, że zatrzymałam się przy tym punkcie czy aby na pewno. To jednak kuchnia się trochę zmieniła ;). Kreteńczycy widocznie też lubią mitologizować. W końcu ich historia do tego zobowiązuje :D

  10. Kreta to bardzo „aromatyczna”wyspa. Mi kojarzy się szczególnie z serami i licznymi ziołami :)
    Uwielbiam !

  11. ~Kamil pisze:

    Grecka kuchnia jest wyśmienita. Niestety w Polsce nie możemy dostać produktów takiej jakości, jak w Grecji.
    Dziękuję za świetny artykuł i zapraszam na mój blog http://www.wczasy.jakiakumulator.waw.pl

  12. ~Witek pisze:

    Póki nie odwiedziłem Grecji to unikałem oliwek z każdej potrawy (pizza, sałatki itp) ale właśnie będąc na Krecie dosłownie zakochałem się w oliwkach:) Teraz dodaję je wszędzie i próbuje różnych odmian. Pierwsza myśl z Grecją to właśnie oliwki:)

    1. Prawda? Oliwki w Polsce a oliwki śródziemnomorskie, to dwa różne tematy. W Polsce też da się znaleźć dobre, no ale jednak wtedy już kosztują.

  13. ~anabela pisze:

    Grecja kontynentalna jest równie pyszna :) na TopDeals4Travel czytałam ostatnio ciekawostki o Atenach samych w sobie :) mysle, że niebawem się tam wybierzemy, bo jak dotąd byliśmy tylko w Salonikach i byliśmy bardzo zakochani :) Potem Peloponez na kilka dni, teraz chyba własnie czas na ateny :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>