Sycylia: wakacje samochodem dookoła wyspy

ja

Dwutygodniowe wakacje na Sycylii i wycieczka samochodowa dookoła wyspy dobiegły końca. Udało mi się rozkochać w wyspie moje trzy towarzyszki, a sama odwiedziłam kilka omijanych wcześniej przeze mnie miejsc i odkryłam perełki spoza szlaku. Niech pierwsza powyjazdowa notka będzie relacją z podróży, dzięki której dowiecie się, co zobaczyć na Sycylii i która pomogłaby wam planować wasze własne sycylijskie wakacje.

Odwiedzone miejsca są opatrzone gwiazdkami od * do ***. * oznacza, że dane miejsce „można zobaczyć”, *** że jest obowiązkowe. Informacje praktyczne (te jeszcze bardziej praktyczne, niż cały tekst) umieściłam na końcu artykułu. Linki w tekście prowadzą do notek, które już wcześniej napisałam o danym miejscu i w których znajdziecie więcej informacji na ich temat.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

59 przemyśleń na temat “Sycylia: wakacje samochodem dookoła wyspy”

  1. ~Sylwia pisze:

    cześć:) super tekst, wybieram sie z przyjaciółką do Palermo na 4 dni w październiku. Powiedz mi prosze jak nazywa się ta imprezowa ulica?:D

  2. ~Valkutascu pisze:

    Mam pragmatyczne pytanie: ile wyszedł rachunek za benzynę?

    1. 90 euro – samochód na diesel

  3. ~awa pisze:

    Czytam i uśmiecham się do siebie na wspomnienie dwóch absolutnie wyjątkowych tygodni na Sycylii – jestem jedną z trzech dziewczyn/kobiet/towarzyszek podróży(to informacja dla innych-niż Agnieszka-czytelników relacji). Byłam chyba najbardziej zdystansowaną i ostrożną w zachwytach uczestniczką wyprawy. Nie bez znaczenia było to, że tuż przed wyjazdem przeczytałam „Sycylijski mrok”- reportaże, których autorem jest australijski dziennikarz Peter Robb. Obawy pierzchły, a pozostały piękne obrazki z podróży, wspomnienia smaków, zapachów i emocji, jakich dostarczyły nam spotkania z sympatycznymi Sycylijczykami:) Agnieszko – jeszcze raz dziękuję:) Świetnie zaplanowałaś naszą wyprawę, pozwoliłaś nam poznać różne oblicza wyspy, udało ci się niemal bezbłędnie przewidzieć koszty i zaplanować czas potrzebny, by zobaczyć wszystko, co znalazło w programie. Profesjonalizm w każdym calu! Może jeszcze kiedyś, gdy odpoczniesz i zrealizujesz kolejne własne plany podróży…

  4. ~Ania pisze:

    Zaskoczyłaś mnie kwotą, myślałam, że jest drożej. Pięknie, uwielbiam takie klimaty, dzięki za tyle przydatnych informacji :)

    1. Prawda? Całkiem nieźle wyszło. Zdecydowanie taniej niż z biurem podróży (bo w tym wszystkie wydatki – również jedzenie, słodkości, kawy, pamiątki)

  5. ~Tomek pisze:

    Też jak byłem kilka lat temu na Sycylii zrobiłem sobie taką wycieczkę. To było wspaniałe przeżycie :)

  6. Czysto praktyczne pytanie: gdzie wypożyczałyście auto?

  7. ~Ania pisze:

    Chyba czas zacząć polować na tanie loty! Jestem zaskoczona niską kwotą całego wyjazdu. Myślałam, że Sycylia jest droższa a skoro ja też uwielbiam budżetowe wyjazdy – może trzeba się wreszcie tam wybrać! :)

  8. Mam jakieś nieodparte wrażenie, że Sycylia to po części takie mix: Włochy, Grecja i Turcja w jednym. Bardzo się mylę? ;)

    1. tylko troszkę. Zamiast Turcji Tunezja. Dochodzi do tego Hiszpania i Francja – Sycylia nie była włoska do połowy XIX wieku, należała z kolei do wielu wielu wielu innych nacji. I to widać niesamowicie.

  9. Narobiłaś mi ochoty na Sycylię tym postem. Jak widzę po cenach to tanio tam nie jest, ale muszę któregoś razu skusić się, bo warto. Uwielbiam klimaty jak ze zdjęcia w wąwozie Alcantara :)

  10. Czytam i się zachwycam. Cudowne miejsce. I bardzo fajny pomysł z tymi gwiazdkami.

  11. Bardzo fajne. W pierwszej kolejności do Ciebie wrócę, gdy w końcu zabierzemy się z rowerami na Sycylię :). Ale już teraz – powiedz:

    - ta pętla wokół Sycylii jakiej jest długości? Wyobrażam sobie tygodniowy wyjazd i jazdę po około 60-70 kilometrów dziennie. Damy radę?

    - co z uchodźcami? Obrazki w telewizji nie napawają sympatią dla regionu. Czy to duży problem dla indywidualnego turysty?

    - taki, jakże istotny drobiazg – jakie były temperatury podczas Twojego pobytu? :)

    Pozdro :)

    1. 1) To nie jest żadna oficjalna pętla, bardziej – trasa, którą uznałam za najciekawszą. 1200 km. Nie, nie dacie rady ;).
      2) Dla indywidualnego? Jak jest rasistą to być może go zmartwi widok czarnoskórych mężczyzn na ławce w parku. W przeciwnym razie – a skąd.
      3) 10 stopni niższe niż w tym czasie w Polsce ;) Ok. 30 stopni. Ale przez 7 dni padało.

  12. ~Natalia pisze:

    Witaj Agnieszko

    Dziekuje za te relacje. Wybieramy sie na Sycylie pod koniec wrzesnia. Mamy zamiar odwiedzic pare miejsc z Twojej relacji np. Erice i Villa Romana.
    Na baze wypadowa na poludniu wybralismy z kolei Borgo Bonsignore, niedaleko Eraclea Minoa. Z internetu wyczytalam ze plaze sa w tej okolicy piekne i dzikie. Tuz obok jest rezerwat… A u Ciebie plaza Eraclea jest tylko ze ‚mozna’…
    Czy te okolice nie sa ladne? Co takiego cie zrazilo?
    SCiacce z kolei odrzucilam bo wlasnie sadzilam ze plaza w miescie nie bedzie czysta i ladna … Sciacca to zresza taki nadmorski Resort.
    Moglabys cos na ten temat napisac? Gdzie sa na poludniu ladne plaze. Jesdziemy z malym dzieckiem 2.5 roczku.
    Dziekuje bardzo.
    Natalia

    1. Z Erecleą był właśnie ten problem, że była przeludniona. To bardzo popularna plaża pełna lokalnych, którzy jadą tam w ramach urlopu/weekendu/popołudnia/sjesty. Być może pod koniec września będzie lepiej :)

      Było ładnie, ale… nie uwiodła mnie.

      Polecam szalenie Schody Tureckie! Są jedyne w swoim rodzaju! Właściciel naszego hostelu w Agrigento polecał też Torre Salsa. Podobno jak w raju :)

  13. ~Anna pisze:

    Świetny blog, sledze od jakiegoś czasu. Mam pytanko ta wycieczka z biura to z jakiego miasta i czy dostępna z marszu?Możesz podać namiary?

  14. mmmmm Sycylia jest bardzo piękna! ja akurat przepadam za Trapani, mój znajomy właśnie tam mieszka :)

  15. ~Mtotoo pisze:

    Super blog i super posty ;-)
    Ja dopiero raczkuję w tej kwestii pomimo to zapraszam
    Mtotoo-podróże dla dzieci
    http://www.mtotoo.blogspot.com/

  16. ~Pan Radomszczan pisze:

    Witaj!

    Okazjonalnie czytam Twój blog. Lubię podróże samochodem i aktualnie myślę o rodzinnym wypadzie na Sycylię. Przyznam, że odstręcza mnie nie najlepsza reputacja wyspy. Gdzieś obiło mi się o uszy, że częste są tam kradzieże i włamania do aut na obcych numerach i wynajętych. Twój przykład na szczęście pokazuje, że niekoniecznie to prawda. Może napiszesz coś o parkingach, zwłaszcza w większych miastach, jak Palermo, Katania, Syrakuzy, czy Agrigento? Gdzie bezpiecznie parkować? Proszę, jeśli to nie kłopot, o jakieś lokalizacje, ceny, może garść porad?

    Pozdrawiam

    1. Ceny znajdziesz tutaj: pozornie-zalezna.blog.pl/2015/01/22/ceny-na-sycylii-w-2015-roku/
      Co do parkingów w dużych miastach: najlepiej pytać oczywiście osoby z Twojego miejsca noclegowego. Zwykle w mieście są też parkingi, często płatne. W Palermo jest ich bardzo dużo – chodzą przy nich parkingowi. W Syrakuzach przy parku archeologicznym jest parking przy ulicy, w centrum pod naszym hotelem było miejsce. W Katanii autem nie jeździłam – nie zwracałam uwagi. Agrigento – duży parking przy parku arch, centrum jest bez ruchu samochodowego i auto trzeba zaparkować, gdzieś na obrzeżach. Miasto niestety jest paskudne do jeżdżenia – mafia zrobiła swoje, wykorzystała kasę, jak chciała, a drogi, na które ta kasa miała iść, nijak nie mają się do zdrowego rozsądku. Nam dobre miejsce do zaparkowania pokazał właściciel hostelu.

      Jeśli chodzi o kradzieże i włamania do aut – nigdy mi się to nie zdarzyło i nie znam nikogo, kogo by to spotkało.

      1. ~Pan Radomszczan pisze:

        Dzięki!

  17. ~Ula pisze:

    Blog jest super pomocny. Układam właśnie 2 tygodniową trasę na Sycylii w czerwcu własnym samochodem. Mam pytanie. Chciałabym się dostać z Castellammare do Portopelo di Capo na południu drogą przez Agrigento czyli SS115 i E45. Czy jest ona przejezdna czy raczej nie polecasz. Mapa sugeruje mi jechać przez Palermo i środek wyspy autostradą ale wolałabym dostać się tam przez Agrigento, schody Tureckie i Torre Salsa. Jest trochę dłużej ale chyba ciekawiej. Jest to dla mnie istotne gdyż jedziemy z dziećmi i nie chcielibyśmy utknąć gdzieś na drodze.I drugie pytanie czy zwiedzanie Palermo z dziećmi ma sens, czy raczej sobie odpuścić? Chodzi mi zarówno o zabytki jak i o bezpieczeństwo. Dzieci nie są noworodkami, 6 i 14 lat ale pomimo wszystko trochę się boją tak dużego miasta, a z drugiej strony bardzo mnie intryguje. Będę wdzięczna za pomoc.

    1. Wow, długa droga ;). Jedź przez Agrigento bez problemu. Przejechałam trasę Castellammare-Mazara (e90) i potem do Agrigento (ss115). Reszty nie znam, ale raczej jest ok. Tak, jak Cię nawigacja prowadzi, to po prostu autostrady (a autostrady to nudy ;)). Schody tureckie są super!

      Palermo z dziećmi – jasne. Nie widzę powodu czemu nie. Weź je do teatru marionetkowego i do muzeum marionetek. Napisałam o Palermo osobny post tutaj: http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/11/palermo-zwiedzanie-najwieksze-atrakcje/

      1. ~Ula pisze:

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Droga długa, ale mam nadzieję że do przeżycia, no i będzie ciekawie. Dzieci przyzwyczajone do takich odległości. Dodatkową atrakcją są noclegi na kempingach. Taniej i ciekawiej.Czy mogłabyś jeszcze zatwierdzić mój plan podróży i nanieść ewentualne poprawki.
        1 dzień: Przypłynięcie z Neapolu do Palermo i tu właśnie nie wiem czy go zwiedzać czy jechać od razu dalej
        do Cefalu – 2 noce
        2 dzień; plażowanie i Cefalu
        3 dzień; przejazd do Castellamare del Golfo – po drodze Monreale – 4 noce
        4 dzień: odpoczynek na plaży
        5 dzień :Erice, San Vito Lo Capo, Zingaro, Scopello, grota Mangiapane
        6 dzień; odpoczynek na plaży
        7 dzień: Sellinunte, Mazara, Marsala
        8 dzień: wyjazd na poludnie do Portopelo di Capo – po drodze Torre Salsa, schody Tureckie – 4 noce
        9 dzień: Marzamemi, Vendicari, Cala Mosche, Noto, Ragusa, Modica
        10 dzień: odpoczynek na plaży
        11 dzień: Syrakuzy
        12 dzień: wyjazd do Letojani – po drodze Pantalica, Cavagrande – 4 noce
        13 dzień: odpoczynek, wieczorem Taormina
        14 dzień: Etna,
        15 dzien: Alcantara, Castelmola
        16 dzień: odpoczynek i wieczorem wyjazd przez Savocę do Mesyny na prom do Neapolu.
        Stąd jeszcze na 2 dni do Mirabillandii koło Rawenny żeby wynagrodzić dzieciom trudy podróży.
        Plan układany trochę pod dzieci, aczkolwiek i tak chyba jest ambitny. Chcialabym jeszcze dodać do planu bardzo wyspę Marettimo, Agrigento, Caltagirone, Segeste, Etnaland oraz po choć jednym noclegu w Castelmola i Erice ale nie mam już pomysłu jak i gdzie to wcisnąć. Proszę o poradę z czego powinnam zrezygnować, a co mogę dodać żeby nie przesadzić i nie być zbytnio umęczona, a szczególnie dzieci.
        z góry dziękuję

  18. ~z Trójmiasta pisze:

    Czy Twoim zdaniem, zwiedzanie Sycylii w pojedynkę byłoby mało bezpieczne? Nie ma wśród moich znajomych zapaleńców na takie wycieczki. Mam wielką ochotę opracować dla siebie na wrzesień jakiś zakres z Twojej trasy / Twoich tras i pójść :)

    1. Tak. Sycylia jest równie bezpieczna, jak Polska. Nie ma się czego obawiać :).

  19. ~magda pisze:

    hej, mamy tylko 7 dni ,przylot Trapani ,bez maluchow.propozycja trasy?po tym co czytam wszedzie chce dojechac ….

    1. w 7 dni nie róbcie całej wyspy! Nie ma sensu – strata czasu na bycie w samochodzie. Skupcie się tylko na zachodniej Sycylii, a gdzie indziej jedźcie następnym razem. Tutaj macie plan wycieczki po zachodniej Sycylii: http://pozornie-zalezna.blog.pl/2014/06/07/road-trip-po-zachodniej-sycylii-praktyczny-plan-podrozy/

  20. ~Agata K pisze:

    Opis tej wycieczki bardzo mi pomógł w planowaniu wyprawy na Sycylię:) dobrze, że stanowczo odradziłaś objazd całej wyspy w tydzień bo tak planowaliśmy z mężem na początku, a teraz widzę, że to bez sensu. Zastanawiamy się tylko którą stronę wybrać. Z jednej strony zależy nam na pięknych plażach i długich spacerach z drugiej kusi nas offroad na Etnie i piękne miasto Taormina. Powiedz co byś radziła? Lecimy do Trapani w połowie maja, wynajmujemy autko na tydzień i chcemy 3 razy zmienić nocleg (średnio 2dni w jednym miejscu jako w bazie wypadowej). Oboje uwielbiamy wina więc będziemy chcieli stołować się w pobliskich winnicach.

    1. Ja jestem bardziej przywiązana do zachodu i polecam go też dlatego, że lądujecie w Trapani. Na Etnę i do Taorminy możecie się wybrać następnym razem lecąc wizzairem z Warszawy do Katanii. Zatrzymajcie się w 1) Marsali 2) Castellammare del Golfo 3) Palermo. O każdej tej miejscowości znajdziecie osobny wpis na blogu. Tu wszystkie sycylijskie teksty: http://pozornie-zalezna.blog.pl/sycylia-ciekawe-miejsca/
      A plan tygodniowej wycieczki tylko po zachodniej Sycylii znajdziecie tutaj: http://pozornie-zalezna.blog.pl/2014/06/07/road-trip-po-zachodniej-sycylii-praktyczny-plan-podrozy/

  21. ~Kami pisze:

    Jedziemy z przyjaciółmi na 10 dni pod koniec maja i na pewno skorzystamy z planu wycieczki. Ale mam jeszcze pytanie: co można pominąć i gdzie najlepiej plażować?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,
    Kamila

    1. Plażowanie: Castellamare del Golfo i Scala dei Turchi. A co o tego co pominąć, to kierujcie się oznaczeniami w tekście. jedna * to najmniejsze atrakcje, trzy *** największe. Możecie np. nie zajeżdżać do Enny i kierować się prosto na Caltagirone.

  22. ~Albar pisze:

    Caltabellotta – słyszałam o tym miasteczku! Znajomi byli i bardzo polecali :)

  23. ~Justyna pisze:

    Witam :)
    Interesuje mnie kierunek Sycylia, z tym związane jest moje pytanie: w który rejon wybrać się z Córką lat 9? Uwielbia wodę, więc musi być plaża :) a dla Nas coś blisko do zwiedzania. Myślę o tygodniowym wypoczynku. Dziękuję za podpowiedź.

      1. ~Justyna pisze:

        Dziękuję bardzo. Na pewno przeczytam :)

  24. ~klaudia pisze:

    Dzień dobry, w październiku planujemy wyjechać a Sycylię. Zastanawiamy się jak wygląda sprawa z parkingami.. Łatwo znaleźć miejsce?

    1. Tak, parkingi na Sycylii to nie problem. W przeciwieństwie do większości Włoch, tu ciągle można parkować gdziekolwiek.

  25. ~Zdzich pisze:

    Witam ,planujemy z żoną wybrać się na Sycylię po 13 sierpnia , wypożyczyć samochód i zwiedzić wyspę ale nie mówimy ani po włosku ani po angielsku.I w związku z tym mamy problem. Może masz informacje lub znasz osoby chętne do wspólnego zwiedzania ? Pozdrawiam .Zdzisław

  26. ~Eddred pisze:

    Co do samochodu… Napisałaś, że pełne ubezpieczenie, a ja doczytałem, że „pełne”, ale… Ale od jakiejś wysokości, no i blokada na koncie. O tych blokadach naczytałem się tyle niedobrego, że aż strach brnąć w to. Inne wypożyczalnie są droższe, ale zapewniają, że już nic się nie dopłaci w razie wypadku/wpadku, a wiem z doświadczenia, że wyceny są horrrrrendalne. Rysa na błotniku – 270 E, na szczęście nie była to nasza rysa, tylko „ichnia”, ale źle opisana. A ubezpieczenie było jakoby też pełne… Usiłowali wcisnąć,że to kosztuje ponad 1000, więc nasze 270 to jest betka i mieści się właśnie we wkładzie własnym…
    A generalnie blog – szapoba! Najwyższa profeska. Gratuluję, dziękuję i podziwiam upór i pracowitość!

  27. ~Zosia pisze:

    Witam, z zainteresowaniem czytałam Pani opisy Sycylii. Byliśmy tam parę lat temu ale zdecydowaliśmy się znowu tam pojechać :) stęskniliśmy się:) Jedziemy samochodem w okolice Syrakuz z opcją przemieszczania się po całej wyspie. Mam więc pytanie, co Pani sądzi o temacie uchodźców? Jest się czego obawiać? Nasi znajomi tak się boją, że zrezygnowali z wyjazdu. Mi się jednak wydaje, że nie ma powodów do obaw. Co Pani sądzi w tym temacie?
    Pozdrawiam, Zosia

    1. Cześć Zosiu. Komentarz nie był wcześniej widoczny, bo nie miałam czasu zalogować się na bloga i go zatwierdzić.
      Oczywiście – absolutnie nie ma się co obawiać. W czasie swojego życia w Trapani wielokrotnie przechodziłam obok budynków zamieszkałych przez uchodźców. Było zawsze spokojnie. Z kolei podczas dwutygodniowych wakacji nie widziałam ich wcale. Często mieszkają w dzielnicach, do których wy nie pojedziecie – są poza turystycznym szlakiem.

  28. ~Zosia pisze:

    dlaczego moje komentarze nie są widoczne?

  29. ~Kinga pisze:

    Ale tam pięknie :) Bardzo ciekawy wpis. Włochy to jeden z kierunków, o których marzę. A tymczasem wróciłam z Grecji. Niestety nie zdecydowaliśmy się na wypożyczenie samochodu na Korfu. Uliczki tam są strasznie strome i wąskie, a auta wyglądają jak ze złomowiska. Z drugiej strony tubylcom chyba to wcale nie przeszkadza :)

  30. ~Dorota pisze:

    Latem Wybieram się na Sycylię. Znalazłam tu wiele przydatnych informacji. Pozwolę sobie jeszcze na kilka praktycznych pytań przed ostatecznym planowaniem zwiedzania wyspy.

  31. ~irena pisze:

    Dzień doby.. Przewodnik rewelacyjny.. Sycylia jest moim marzeniem . Czy znasz grupę do której mogłabym dołączyć?
    Pozdrawiam
    I RENA

  32. ~Magda pisze:

    Oj pięknie tam, chciałabym na własne oczy zobaczyć Sycylie, ale to za parę lat, jak dzieciaki podrosną :)

  33. ~Iza pisze:

    Twój blog to dla mnie balsam na pełne pracy życie codzienne – uwielbiam Włochy, a Sycylię w szczególności. Już myślę o kolejnym wyjeździe do Trapani, a dzięki Twoim opisom czuję się tak, jakbym tam była. Na tym zdjęciu podpisanym „Agrigento” to rzeźba Mitoraja (przyznaję się bez bicia, że tam jeszcze nie byłam)?

    1. tak – to Mitoraj. :) W parku jest kilka jego rzeźb. Wspaniale się komponują z ruinami, zresztą podobną rolę odgrywają w Pompejach.
      Mitoraj jest we Włoszech bardzo znany. Być może bardziej niż w Polsce.

  34. To prawda, doskonale potrafisz wprowadzić w klimat. Człowiek czytając to czujesz się jak by tam był obecny. Brawo dla Ciebie.

  35. ~Viktor pisze:

    Witam,

    tez bede jezdzil autem po Sycyli. Mam pytanie:
    Jak jest z radarami drogowymi i innymi mozliwymi sposabami otrzymania mandatu ?
    Oczywiscie nie chce jezdzic za szybko itp. , ale mandaty sa wysokie, a Wlosi sa niestety znani z nie do konca uczciwego zarabiania pieniedzy w tej dziedzinie.

    Wiktor

    1. hmm, nigdy nie widziałam radaru. W ogóle Włosi są faktycznie znani z częstego dawania mandatów – sama dostałam ich już kilka. Ale co ciekawe, ta zasada jakoś nie dotyczy Sycylii. Tu nigdy mnie nic nie spotkało, a jeśli chodzi o parkowanie, to jest zdecydowanie więcej miejsc bezpłatnych niż na północy Włoch.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>