Jedź do Poczdamu! I olej Berlin!

Potsdam

-Ach czyli przyjechałaś zwiedzić Poczdam wcześniej na jeden dzień przy okazji pobytu w Berlinie? Właśnie staramy się sprawić, by było na odwrót. By ludzie przyjeżdżali do nas i na jeden dzień jechali do Berlina. By docenili jak znakomite są atrakcje i zabytki Poczdamu.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

30 przemyśleń na temat “Jedź do Poczdamu! I olej Berlin!”

  1. ~Tatiana pisze:

    Czytając wielokrotnie pożałowałam, że zawsze był brak czasu na Poczdam – wiadomo, w drodze do albo z. Trzeba będzie to naprawić :)

    1. absolutnie! Zwłaszcza, że trasa z Wawy prosta jak strzała :)

      1. ~Łukasz pisze:

        Witam ! Proszę o małą podpowiedź. W weekend we dwie osoby wybieramy się do Poczdamu. Czy na biletach kolejowych DB możemy poruszać się komunikacją miejską w Poczdamie ? Czy odległości od dworca do najważniejszych miejsc turystycznych są tak duże że trzeba korzystać z komunikacji miejskiej czy można przemieszczać się piechotą ? Proszę o odpowiedź na maila.
        z góry dziękuję
        Łukasz

        1. Cześć. Nie, na biletach kolejowych nie pojedziesz tramwajem w Poczdamie. Czy odległość jest duża… nie jest. Szłam na piechotę. Ale pamiętaj, że będziesz chodzić bardzo dużo i po drugim parku będziesz wykończony. Super jest poruszanie się po mieście rowerami. Polecam tę opcję!

          1. ~elcia0606 pisze:

            Przepraszam, ale ta odpowiedź jest myląca. Owszem, na bilecie kolejowym DB można poruszać się komunikacją miejską po Poczdamie, a nawet po Berlinie. Jednak zakupić trzeba konkretny bilet do tego uprawniający np. Brandenburg – Berlin – Ticket.

          2. Dzięki! Dobry dodatek!

  2. Faktycznie, zazwyczaj zwiedzamy Poczdam przy okazji wizyty w Belinie, ale wygląda na to, ze Poczdam zasługuje na dużo więcej uwagi! Szczególnie urzekająca jest ta Dzielnica Holenderska! Chyba czas ponownie wybrać się do Poczdamu!

  3. ~Anna pisze:

    Zasmialam sie jak przeczytalam tytul posta, bo to samo mi powiedzieli jak jechalam do Berlina – i szczerze zgadzam sie – warto do Poczdamu :)

    1. Prawda? Miasto cierpi, że jest tak blisko stolicy :)

  4. Dawno dawno temu jeszcze w podstawówce byliśmy w Poczdamie, lecz nic poza pałacem nie pamiętam…
    Odkładam Berlin i Poczdam na jakiś bliżej nieokreślony weekend, bo ciężko się wybrać – za blisko jest :)

  5. ~kami pisze:

    ok, tez jestem winna traktowania Poczdamu po macoszemu, jako wycieczki na pół dnia z Berlina. Byłam już tam kilka razy i zawsze wyglądało to tak samo. Ba, z opisanych przez Ciebie miejsc byłam raptem w pierwszym, chociaz o reszcie jak najbardziej słyszałam. o, i veturilo tam mają :D

  6. ~Nadia pisze:

    Piękne odkrycie! Dzięki za ten artukuł :)

  7. ~Ibazela pisze:

    No i jak zawsze – pojechała tam, gdzie ja ;) Ech :)

  8. ~Nocny Marek pisze:

    Fajny materiał, z przyjemnością przeczytałem. Znam ten Poczdam od lat, bo… odwiedzałem go przy okazji każdego pobytu w Berlinie, a więc wedle niechcianej recepty. Jakkolwiek by było – podzielam zachwyt Autorki. Fantastyczne miasto – dziś zresztą bliższe Berlinowi, niż w czasach NRD, gdy trzeba było jeździć tam wzdłuż murów, niejako obwodnicą. Mówiąc nawiasem – takich (p)omijanych miast, które miały pecha skryć się w cieniu czegoś większego, jest w Niemczech więcej. Ot, taka Miśnia. Cudo! Ale kto, wpadając do Drezna, ma jeszcze na nią czas?

  9. ~Janusz Krupa pisze:

    Przez ciekawy artykuł o bawarskiej przygodzie trafiłem do Poczdamu. Niestety zauważyłem kilka nieścisłości, które warto by sprostować.
    Podany opis: „Cecilienhof wchodzi swoją architekturą już w XX wiek, nawiązuje do posiadłości brytyjskich” jest trochę nieprawdziwy. Cecilienhof został faktycznie wybudowany w XX wieku, ale budowla wzorowana jest na gotyckich budowlach angielskich z epoki Tudorów. Jest ostatnim pałacem wybudowanym przez Hohezollernów, jako rezydencja księcia koronnego Wilhelma, następcy ostatniego cesarza i króla Prus Wilhelma II.
    A teraz Aleksandrówka czy też Aleksandrowka.
    Nie było jeszcze cesarza tylko król i nie był to taki szalony pomysł, jak się wydaje. Po śmierci cara Aleksandra w 1825 r., darzonego przyjaźnią przez Fryderka Wilhelma III, pozostałych przy życiu 12 dawnych chórzystów obdarowano drewnianymi domkami i krowami. Domki mogły być dziedziczone tylko w linii męskiej, a sprzedaż, wynajem czy zastawianie było zabronione.
    Dzielnica holenderska
    „Dzielnica holenderska powstała w pierwszej połowie XVIII wieku dla holenderskich rzemieślników sprowadzonych przez cesarza do Poczdamu”. Cesarza wtedy nie było tylko król. Domki powstały jako zachęta dla rzemieślników holenderskich, którzy nie pojawili się tu gromadnie. Wielu z tych, którzy tu dotarli powróciło do Holandii i głównie zamieszkali w domkach grenadierzy.

    1. W pierwszym zdaniu chodziło mi dokładnie o to, co Pan napisał. Może zrobiłam błąd że wpisałam te dwie informacje w jednym zdaniu. Co do szaleństwa pomysłu – sprawa subiektywna. Mógł im po prostu ufundować mieszkania ;). Cesarza poprawię. Pozdrawiam.

  10. ~Nevena pisze:

    Uwielbiam to miasto. Mieszkam tu od lata i bardzo mi sie podoba:)

    1. O, mogłabym przez chwilę pomieszkać. Chodzi za mną wizja siedzenia na ławce w parku i poczytania książki. Tzn. jak zrobi się cieplej ;)

  11. ~diana pisze:

    W Poczdamie mieszkałam 5 miesięcy, gdyż odbywałam tam studia w ramach wymiany studenckiej. Miasto jest przepiękne! Najbardziej podobał mi się Park Sanssouci, niedaleko którego mieszkałam i po którym mogłam spacerować godzinami i karmić kolorowe kaczki mandarynki :)
    Przy okazji następnej wizyty polecam Park Babelsberg, Charlottenhof, Belvedere oraz Luisenplatz z Bramą Brandenburską.

  12. Agnieszka, gratuluję zajęcia 4. miejsca w top 40 polskich wpisów podróżniczych 2015 roku! ;-)

    Cały ranking na:

    http://www.national-geographic.pl/blogi/kierunki/top-40-polskich-wpisow-podrozniczych-2015-roku

    Z pozdrowieniami :)

  13. ~Joanna pisze:

    Witam serdecznie,
    jakie są obecnie ceny biletów komunikacji miejskiej w Poczdamie? Bilet normalny mnie interesuje. I średnie ceny wejść do zamków, będę tam 3 dni i chcę wiedzieć ile zabrać pieniędzy. Ile średnio kosztują obiady?

    1. Dzień dobry, Poczdam jest tak mały, że zwykle nie korzystam z komunikacji miejskiej. Jeśli chodzi o ceny wejść do zamków, proszę szukać na tej stronie: https://www.spsg.de/schloesser-gaerten/schloesser-gaerten-im-ueberblick/?tx_sbspsg_pi1%5B249%5D%5BactiveFilters%5D%5B0%5D=271#listfilterloc . Kup bilet sanssouci+, dzięki któremu będziesz miała wstęp w kilku zamkach. Obiady od 5 do 50 euro – zależy gdzie ;) (teraz – w grudniu – można się żywić na jarmarku bożonarodzeniowym. Pycha)

  14. ~Ania pisze:

    Czy bilet na strefę AB w Berlinie obejmuje też Poczdam? Chodzi mi głównie o S-Bahn S1 :) z góry dziękuję za pomoc! :)

    1. Nie, Poczdam znajduje się w strefie C. Potrzebujesz bilet ABC

  15. ~Adela pisze:

    My do Poczdamu pojechaliśmy dwa lata temu do Biosphery, którą córka wybrała jako prezent na Dzień Dziecka. Niestety wypad był jednodniowy i niewiele poza tym zwiedziliśmy. Dzielnica Holenderska jest cudowna i możliwość noclegu tam brzmi fantastycznie. Musimy się znów wybrać.

  16. ~Marek pisze:

    Czy jadąc do Poczdamu zwiedzę parki, lub zobaczę pałace bez dodatkowych opłat? Czy do parku Babelsberg można wejść bez opłaty (nie interesuje mnie miasto filmowe tylko możliwość zobaczenia zamku z zewnątrz), lub czy zobaczę pałace, ogrody np. Sanssouci (na razie bez zwiedzania wnętrz pałaców). Mam małe dzieci i chcę je zarazić podróżowaniem i zwiedzaniem, ale jeszcze są za małe na zwiedzanie wnętrz i dogłębniejsze poznawanie historii.

    1. Tak, wszystkie parki są darmowe. Bilety płacimy dopiero przy wejściu do pałaców.

      1. ~Marek pisze:

        Dzięki za odpowiedź. Pewnie na dniach ruszymy na wycieczkę. Po powrocie podzielę się swoimi wrażeniami.

  17. ~Marek pisze:

    Od ostatniego wpisu byliśmy w Poczdamie już dwa razy i faktycznie udało się zobaczyć tylko część zabytków. Największy zachwyt to Neuen Palaise, Nil StudentInnenkeller i Schloss Belvedere auf dem Pfingstberg. Dodatkowo ogrom zieleni i wody tworzy piękne tło dla zabytków. W tym roku chyba jeszcze raz pojedziemy, ale tym razem przed świętami :)

  18. ~Basia pisze:

    Super wpis! Dużo ciekawych zabytków w tym Poczdamie takie niepozorne to miasto, a jednak swój urok ma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>