Czy Garmisch-Partenkirchen to tylko skocznia? Czyli atrakcje w Gapce

Kojarzysz nazwę Garmisch-Partenkirchen? Kto nie kojarzy, prawda? Nawet jeśli nie jesteśmy fanami skoków i nie śledziliśmy z zapartym tchem wyczynów Małysza, to przecież mignie nam przez głowę myśl, że tam chyba jest skocznia. Ba żeby tylko skocznia! Słynna GaPa aż kipi od wielości swoich atrakcji! Po swoim ostatnim wyjeździe koniecznie postanowiłam wam opowiedzieć, co warto tu zobaczyć, jak tu dojechać i na jakie szlaki się wybrać w tej części cudownych bawarskich Alp. A jak pojedziecie tu kibicować naszym skoczkom, to pamiętajcie, by koniecznie zostać na dłużej. Ta okolica warta jest grzechu!

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

21 przemyśleń na temat “Czy Garmisch-Partenkirchen to tylko skocznia? Czyli atrakcje w Gapce”

  1. ~Ewa pisze:

    Jak tam ładnie! Niemcy tuż za miedzą, a ja nigdy tak naprawdę nie wybrałam się tam turystycznie…

  2. ~bilere pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł, od razu chce się wsiąść w pociąg i ruszyć w podróż do Garmisch. Pozdrawiam bilere

  3. ~Monika pisze:

    To pierwsze zdjęcie jest ogromnie zachęcające – aż człowiek chciałbym tam przysiąść!

  4. ~kami pisze:

    pamiętam jak sto lat temu (a na pewno ponad 10) jechałam pociągiem z Monachium do Innsburcka i przejeżdżałam przez GaPa właśnie – już wtedy się zachwyciłam widokami i sobie obiecałam, że kiedyś tam wróce! Póki co jeszcze się to nie wydarzyło, ale własnie mnie motywujesz, żeby jednak bardziej się zainteresować tym miejscem!

  5. Czy próbowaliście wymówić nazwę tej miejscowości trzy razy z rzędu i to na głos. Jeśli tam kiedyś pojadę i ktoś się mnie spyta, gdzie byłem to chyba znowu będę musiał zamilknąć :) A tak poważnie to przyznaję, że miejsce robi wrażenie. Góry dają o sobie znać.

  6. ~TuJarek pisze:

    Kurczę, wstyd się przyznać ale nigdy nie byłem w Niemczech w celach turystycznych. Piękne krajobrazy i ten malowany dom. Nic tylko zamówić dobre piwko, położyć się na zboczu góry i relaksować :)

  7. ~Artur pisze:

    Super muszę się tam wybrać, tak jak lubię wspinaczka, śliczne tereny i dzika natura.

  8. Po prostu – Doktor z Alpejskiej Wioski!:)

  9. W życiu bym nie przypuszczała, że w Ga-Pa jest coś oprócz skoczni! a tak na serio to jako dzieciak uwielbiałam skoki i nawet planowaliśmy raz z tatą jechać do Gapki właśnie. wyjazd w końcu nie wypalił, ale widzę, że jest tam po co jechać :) szczególnie przypadły mi do gustu malowania na domach – są urocze!

  10. Bardzo ładne zdjęcia!
    I zgadzam się to śliczna okolica!

  11. ~Marek pisze:

    Byłem z rodzinką w GA-PA latem zeszłego roku. Piękna miejscowość. Zwiedzaliśmy prawie te same miejsca, które są tutaj opisane, z tą różnicą, że między miasteczkami korzystaliśmy z własnego samochodu. Dodam, że niedaleko koniecznym miejscem do zobaczenia są zamki króla bawarskiego Ludwika II czyli Neuschwanstein oraz Hohenschwangau znajdujące się tuz obok siebie. Z GA-PA jednak jest tam lepiej jechać własnym autem, jest to niemała odległość i nie wiem jak z komunikacją publiczną to wygląda. W odległości 50 km od GA-PA jest tez Innsbruck. Kolejne miasto warte odwiedzenia.

  12. ~Bolek pisze:

    Dziękuje za wspaniały opis. Wybieram się tam w zimie obejrzeć naszych skoczków. :)

  13. ~Edyta pisze:

    Przecudowne miejsce do którego będę często wracać, a zaraz po zimie również wspiać :)

  14. ~Ania pisze:

    Witam Pani Agnieszko. Ponieważ wybieramy sie na zwiedzanie Bawarii mam pytanie dotyczace Wąwozu Partnach. Chcielibyśmy wybrać, jak to Pani okresliła, wersję dla „leniwych” :). Niestety nie moge nigdzie znależć mapki trasy przez wawóz a dokładniej kierunku zwiedzania. Zakładam, że wąwóz przechodzi sie jednokierunkowo stąd zastanawiam sie jak można wyjśc w miejscu wejscia? i mam jeszcze pytanie ile mniej wiecej potrzebujemy czasu na ta atrakcje, dodam, ze bedziemy z córeczką sześcioletnią ? Pozdrawiam serdecznie i z góry dziekuje za pomoc

    1. Dzień dobry.
      Nie, wąwóz można przejść w obie strony – dojść do końca i wrócić tę samą drogą. Taka opcja jest najłatwiejsza.

  15. ~Daniel pisze:

    Świetnie prowadzony blog! Bardzo fajnie czyta się Twoje wpisy :) Już nie mogę się doczekać kolejnych. Może za niedługo też będę miał możliwość wybrać się do Niemiec w celu zwiedzania miast, pozdrawiam!

    1. Dzięki wielkie Daniel :) Niemcy pozostają wielką niedocenioną.

  16. Jak ktoś fajnie napisał, czytając ten wpis masz od razu ochotę wsiąść w pociąg i jechać do Garmisch. Mi tak zaimponował i zainspirował Twój wpis że z żoną zarezerwowaliśmy już hotel w Garmisch, pakujemy rowery do auta i lecimy, zdam relacje co i jak, jak już dojdzie do skutku, dziękujemy.

    1. super! Czekam na relację :)

  17. ale ślicznie, ja to bym tam polatała i obejrzała wszystko z góry, bo widoki cudne!

  18. ~SEBASTIAN pisze:

    No czesc, rzeczywiscie Ga-Pa to magiczne miejsce. Zakochalismy sie w nim wspolni ez synem i zona!!! A zwlaszcza w wawozie!!!! Mega!!! Troche niescislosci w opisie wylowilem, ale co tam. Partnachklamm jest niesamowity w obie strony!!! i w ten sposon polecam zrobic te wycieczke!!!
    Pozdrawiam
    Sebastian

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>