Kuchnia Słowacji i Bratysławy i przepis na bratysławskie rogaliki :)

PicMonkey Collage

Kuchnia Słowacka czyli czy nasi sąsiedzi mają się czym chwalić?

Jakiś czas temu na blogu pojawił się tekst o cudownych winach regionu Małych Karpat. Spędziłam w Bratysławie i jej okolicach ponad cztery dni i rozkoszowałam się znakomitymi smakami. A co pasuje do wina najlepiej? Oczywiście dobre jedzenie.

Słowacja niekoniecznie kojarzy nam się ze znakomitą kuchnią i popularną destynacją kulinarną. Owszem kupimy na niej słowackie piwo Złoty Bażant i Kofolę, ale tak to można się spodziewać, że kuchnia słowacka jest podobna do kuchni polskiej. I wiecie co? Jest podobna. Ale właśnie dzięki temu można skupić się nie na kuchni państwa w ogóle, ale można dostrzec te drobne różnice. Bo wszyscy się zgodzimy, że kuchnia Podlasia, to coś zupełnie innego niż kuchnia Wielkopolski. Tu kartacze, tam czernina. I podobnie ze Słowacją, niby podobnie, ale zupełnie inaczej. Ja się nawet nie skupię na Słowacji, bo byłoby to z mojej strony nadużycie. Kosztowałam kuchni regionu Bratysławy i to o niej będzie ten wpis.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

14 przemyśleń na temat “Kuchnia Słowacji i Bratysławy i przepis na bratysławskie rogaliki :)”

  1. ~AhojSlovakia pisze:

    Przyjemnie się czyta o słowackich smakołykach. A przepis na rogaliki bardzo pożyteczny.

  2. ~Mateusz pisze:

    Super, że jest przepis :) na pewno się przyda! Musieliście się wspaniale bawić. Pozdrawiam i czekam na więcej! :)

  3. ~Gadulec.me pisze:

    Przecztałam Twój post ze smakiem! ;) Tęskno mi trochę za tego typu pysznościami (aktualnie jestem w Azji) i chyba muszę skosztować wątróbki w Bratysławie, bo sam jej widok do tej pory mnie odstraszał (i zapach). Przy okazji – piękne zdjęcia jedzenia (nie wiem jak to robisz, jakaś specjana funkcja/aparat?)!

    1. Uśmiechnęłam się, jak przeczytałam, że piękne zdjęcia. Ja właśnie się często przeklinam, że nie umiem robić ładnych zdjęć jedzenia. No i w końcu odkryłam o co chodzi… To głupie, ale tak – kwestia aparatu. Te były robione aparatem chłopaka. Też przeze mnie, też na tych samych ustawieniach, ale jednak wyglądają zupełnie inaczej. Jakiś Canon, ale jeszcze się nie nauczyłam jaki ;)

  4. ~Tatiana pisze:

    Widzę, że z Dorotą Mintą byłaś na wyjeździe :) smaczny wpis. Podobnie w Warszawie działa Aleksander Baron i Solec 44 – kuchnia polska w nowoczesnej odsłonie, na bazie staropolskich przepisów z Polony. Czasami nie bardzo trafia w mój gust, czasami obłęd gastronomiczny. Ale wracamy tam z przyjemnością

  5. Dzięki Tobie będę dokładnie wiedzieć, co zjeść dobrego w Bratysławie! Mało tego, może i sama spróbuję zrobić te zabawnie wyglądające rogale? :))

  6. Nie mogę takich wpisów, głodna jestem, jeszcze zdjęcia takie duże dałaś…

  7. Owsiki, owsiki :)
    A tak na serio, ciekawostka kulinarna se Słowacji – Słowacy chyba do wszystkich możliwych przetworów dokładają paprykę. Moja mama próbowała kiedyś znajomą Słowaczkę nauczyć robić ogórki kiszone (oni tam tych naszych „zepsutych” ogórków normalnie nie znają), no i nauczyła, krok po kroku. Że ogórki, chrzan, czosnek, koper… Rok później odwiedzamy Vlastę, a ona uradowana chwali się swoimi ogórkami kiszonymi. Wyciąga słoiczek a w nim… ogórki, chrzan, koper, czosnek i papryka :D

  8. Kuchnia to nie moje tematy, ale fajne te rogaliki :-) a za poludniowa granica golonka smakuje zupelnie inaczej niz polska, naszej tez raczej nie tykam. Bardzo mi smakowala golonka w Czeskim Krumlowie, jesli slowacka jest podobna to mniam!

  9. ~Gabi pisze:

    Tekst fajny, merytorycznie interesujący, tylko ta polszczyzna chwilami jakaś dziwna jak na polonistkę.

  10. ~Ewelina pisze:

    Bardzo przyjemnie się czytało :)
    Niestety zazwyczaj stykam się z negatywną opinią na temat kuchni słowackiej wśród naszych rodaków. Narzekają, że nic im nie smakowało, a później okazuje się, że głównym miejscem stołowania się, były budy z fast-foodami pod dworcem kolejowym :P To prawda, że kuchnia słowacka jest dosyć podobna do polskiej, kiszona kapusta, ziemniaki itp., jednak na pewno można odkryć wiele lokalnych perełek. Mnie na przykład zachwycają słowackie sery. Wybór jest dużo większy niż w Polsce, a i ich jakość wydaje mi się trochę lepsza niż u nas. Nie mam na myśli tylko wszystkim znanej bryndzy, za którą osobiście nie przepadam. Zwłaszcza godne polecenia wydają mi się słowackie sery wędzone i pleśniowe. Mniam! :)

  11. ~Agata Rawska pisze:

    Rogaliki tego typu są na pewno przepyszne. Sama robię podobne. Dodaje też mak, orzechy czy posypkę sezamową. Na pewno też wykorzystam ten przepis. Sama robiłam na razie takie http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-rogaliki-drozdzowe-z-dzemem/ ale warto czasami wprowadzać zmiany i spróbować czegoś nowego. Dziękuję Ci za przepis i czekam na kolejne.

  12. ~Gabriela pisze:

    Pani Agnieszko!
    Trafiłam na Pani wpis tuż przed wycieczką na Słowację i wydał mi się bardzo pomocny, bo w przewodniku po Bratysławie nie znalazłam wiele informacji o typowo słowackiej kuchni, jaką chciałabym poznać – autor skupił się na licznych zapożyczeniach z sąsiednich państw.
    Bardzo chciałabym zjeść tam, gdzie Pani w Świętym Jurze, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji o tych poczęstunkach. Byłabym ogromnie wdzięczna za jakiś link lub namiar, gdyż na stronie internetowej szkoły gastronomicznej (która jest tylko w wersji słowackiej) ceny są zdecydowanie wyższe.
    Pozdrawiam

    1. uch, mogły się zmienić przez ostatnie 3 lata – wszak byłam tam dość dawno. Niestety obawiam się, że nie zapisałam sobie adresu. :(

Odpowiedz na „Agnieszka PtaszyńskaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>