Gdzie pawie w Berlinie tańcują, tam król z kochanką się bawią

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

-Gdzie się dzisiaj wybierasz?

-Chodzi za mną Pawia Wyspa.

-Co?!

 

Te kilka słów wymieniłam z dwoma Niemkami, z którymi dzieliłam pokój w hostelu w Berlinie. Pawia Wyspa (Pfaueninsel) to jedno z wielu miejsc tego miasta, które zostały wpisane na listę UNESCO. To piękne ogrody pałacowe w angielskim stylu, kilka pałacyków, olbrzymie przestrzenie. To bajeczna wyspa w Berlinie, która znajduje się na środku Haweli, zaraz przy granicy z Poczdamem. A jednak – to miejsce, o którym nawet Niemcy niekoniecznie wiedzą.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

6 przemyśleń na temat “Gdzie pawie w Berlinie tańcują, tam król z kochanką się bawią”

  1. Do Berlina jeździmy pasjami, ale akurat o Pawiej Wyspie jeszcze nie słyszałam. Następnym razem musimy koniecznie o nią zahaczyć, bo na Twoich zdjęciach wygląda idyllicznie. A co zrobic jak gonią dwa pawie? Uciekać, gdzie pieprz rośnie :)) Może nasza Luśka by pomogła, chociaż pies bojowy z niej średni ;)

    1. Agnieszka Ptaszyńska pisze:

      Zakaz psów na wyspie ;)

      1. Oj, no to szkoda. W takim razie ataki trzeba odpierać samemu ;)

  2. ~Ewa pisze:

    Byłam (dawno temu), zakochałam się, ale pojęcia nie miałam, że jest na liście UNESCO :)

    1. Jest wspólny punkt „Pałace i ogrody Poczdamu i Berlina”. Na niej jest kilka obiektów i między innymi Pawia wyspa

  3. Skoro jesteśmy w Berlinie, to ja polecam pewną malutką budkę z jedzeniem w tym mieście…
    A oto moja skromna recenzja tejże miejscówki:

    http://miejscezamiejscem.blog.pl/2014/06/19/europa%E2%86%92-berlin%E2%86%92-mustafas-gemuse-kebab-czyli-turecka-kanapka-w-mistrzowskim-wydaniu/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>