10 największych atrakcji zachodniej Sycylii

Sycylia plaże (7)

Dostaję od was wiele maili z pytaniami o Sycylię. Nic dziwnego, w blogosferze często to właśnie z nią jestem najbardziej kojarzona. Postanowiłam przyjrzeć się tym pytaniom i zebrać najczęściej powtarzające się kwestie. Zauważyłam, że wielu was pyta po prostu, co zobaczyć i jakie atrakcje Sycylii zobaczyć przede wszystkim.

Faktycznie, na blogu na dzień dzisiejszy jest ok. 30 tekstów o Trapani i okolicach, ale ani razu nie zamieściłam mojej subiektywnej listy największych atrakcji. No to dzisiaj to zmienię. W tym roku sezon co prawda już się kończy, ale przyszłoroczni sycyliomaniacy mogą dostać wszystko kawa na ławę i nie głowić się godzinami czy wybrać Segestę czy Selinunte. Castellammare del Golfo czy San Vito lo Capo. I na którą z wysp się do diaska wybrać.

 button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

23 przemyślenia na temat “10 największych atrakcji zachodniej Sycylii”

  1. Hej,

    Bardzo fajny wpis. Byliśmy w zachodniej Sycylii i super nam się podobała. Tylko dlaczego nie ma w top 10 Zingarro? Tam było super, nasze ulubione miejsce na zachodzie! Z tego co rozumiem, to dajesz Erice jako numer 1 na zachodzie. Jak dla nas, było tam bardzo ładnie, tylko, że miasteczko za bardzo przesiąknęło turystami (nawet jak na połowe października kiedy my tam byliśmy)… za to Cofano jest u nas na drugim miejscu zaraz po Zingarro :)
    Pozdrowienia!

    1. Nie, nie. Absolutnie nie daję numeru 1! Lista jest równowarta.
      A Zingaro cóż.. Mi tam właśnie tłumy nie odpowiadały. Jest piękne, tak. Ale czegoś mi brakło. Byłoby w top 15 ;)

  2. Właśnie też tak myślałam o Zingaro :) Byliśmy tam dwa lata temu, pod koniec kwietnia i na szczęscie tłumów nie było, więc sokojnie mogliśmy powędrować i wygrzać się na plaży. Dla nas wygrywa ze Scopello. A patrząc na Twoją listę nabieram ochoty na kolejną podróż po Sycylii. Tym razem z Twoim blogiem zamiast przewodnika ;)

    1. Polecam się :)
      Choć mój przewodnik też polecam :D

  3. ~Aga pisze:

    Na Sycylii byłam 7 lat temu… I chętnie bym powróciła :) Przydatne zestawienie :)

  4. ~Agna pisze:

    No nie… to teraz musze jechać :P
    Jakiś taki śródziemnomorski spokój bije ze zdjęć, aż chciałoby się tam teraz schować gdzieś w cieniu i popijać winko.

  5. ~Julia pisze:

    Ach te Włochy <3 To jedno z tych miejsc na świecie, gdzie mogłabym zamieszkać od zaraz.

  6. ~Piotr Goroh pisze:

    Marettimo wygląda bardzo dobrze. Jak ju ktoś wyżej wspomniał, dodajcie mi do tego winko i mogę tam na jakiś czas zakotwiczyć…pzdr!

  7. Bardzo fajny pomysł z tym pokazem slajdów! Kto wie, może za kilka lat wszyscy zostaniemy vlogerami, bo już mało komu będzie się chciało czytać ;) Z tej dziesiątki chętnie popływałabym wokół Marettimo, uwielbiam rejsy, nawet te najbardziej komercyjne. Miejsce wygląda bajecznie!

  8. ~Marta pisze:

    I tak miałam wrócić na Sycylię, ponieważ jest bardzo bliska mojemu sercu, ale uświadomiłaś mi, że trzeba to zrobić szybciej niż za kilka lat :) Dzięki!

  9. ~Fasola pisze:

    Super. Świetnie, że pokazałaś taką różnorodność i w sumie każdym znajdzie coś dla siebie. Może uda nam się wrócić do Polski przez Sycylię, bo widzę że warto:)

  10. ~Tomek pisze:

    Zawsze myślałem, że Europę ogarnę dopiero na emeryturze, ale ostatnio dość dużo słyszałem o możliwościach nurkowania wokół tej wyspy. Próbowałaś? Potwierdzasz?

    1. Nie próbowałam, ale potwierdzam. Nurkowanie tu to nurkowanie archeologiczne – można znaleźć tysiące amfor, wraki statków z wojen punickich itp. Ja finansowo nie byłam w formie, by tego zakosztować, ale zamierzam pewnego dnia. No a przejrzystość wody – najlepsza.

  11. ~patgore pisze:

    Ciao! Na pewno skorzystam z tych informacji jak będę planować tam podróż! Grazie mille e ci vediamo in Italia :)

    Pat :)

  12. wybieram się w tym roku, więc już mam Cię w zakładkach. z góry dzięki ;)

  13. ~Wiktor pisze:

    Właśnie kończy się nasz tygodniowy pobyt w zachodniej Sycylii i na początek dodał bym do top 5 – Parco Archeologico w miejscowości Selinunte – niesamowity, ogromny park archeologiczny położony na obszarze 110h nad samym morzem, dla mnie pierwsza trójka obok Erice i Zingaro. My mieliśmy to szczęście, że turystów w tym czasie (1.02-7.02.2015) można policzyć na palcach jednej ręki, ale pogoda za to wyspiarska od 12-17stopni i 50% deszcz (w nocy 10 stopni).

    1. No to jest kwestia gustów. Ja wolę Segestę.

  14. Fajny ten pokaz slajdów. Co prawda z kieliszkiem wódki zamiast wina, ale i tak się przyjemnie oglądało :)

  15. ~Alutek pisze:

    Właśnie „świeżo” wróciłam z mężem z Sycylii 2 tygodnie temu, ale dopiero teraz natrafiłam przypadkowo na Twoją, cudowną stronę….; szkoda wielka, bo nieco inaczej zaplanowałabym trasę, gdybym na tę stronkę natrafiła wcześniej, a dopiero teraz widzę ile ciekawych miejsc ominęliśmy po drodze…..
    Chociaż i tak uważam, że jak na 1 tydzień pobytu i tak udało nam się spoaro zobaczyć (Etna, Taormina, Monreale, Palermo, Erice, Segesta, saliny w okolicy Wyspy Liparyjskie /Lipari i Vulcano/ i moje numero uno na Sycylii: wspaniałe, klimatyczne i zaskakującą puste jak na początek czerwca – Cefalu, którego bardzo mi brakuje tu w Twoich sycylijskich opisach.
    My Cefalu przedreptaliśmy wzdłuż i w szesz rankiem, w południe, wieczorami i nocą, bo tutaj stacjonowaliśmy, ale największe wrażenie ( poza rzecz jasna ciasnymi uliczkami i cudownymi zakamarkami miasteczka) zrobiła na nas klikugodzinna wycieczka na górującą nad Cefalu skałę La Rocca, skąd rozpościerają się niewiarygodnie piękne widoki na staromiejską część miasta, okoliczne wzgórzai lazurowe i kryształowo czyste wody morza tyrreńskiego.
    Na Sycylii byliśmy po raz pierwszy, ale jak nietrudno się domyśleć, po powrocie dopadł mnie straszny niedosyt; już rozmyślam kiedy znowu tu wrócić i dalej odkrywać kolejne, fascynujące miejsca na sycylijskiej mapie.
    Będę nie raz zaglądać na Twoją stronę i podczytywać Twoje wrażenia, bo wiele miejsc które odwiedziłaś na mapie świata, dane mi było również wcześniej zobaczyć; a bardzo lubię czytać o wrażeniach innych osób z miejsc, które sama wcześniej odwiedzałam.
    dziękuję i pozdrawiam,

  16. ~Michasia pisze:

    Hej,
    Twój przewodnik już zakupiony, ale z przyjemnością zerkam jeszcze na Twoją stronę.
    Za tydzień lecimy do Trapani, tam nocujemy na AirBnB i mamy zamiar poznać sycylijską kulturę i kuchnię, poznać ludzi, odświeżyć sobie język włoski.
    Twoje zdjęcia i opisy sprawiają, że już jedną nogą stąpam po włoskiej wyspie :)
    non vedo l’ora!

    dziękuję i pozdrawiam,
    Michasia

  17. ~Ania pisze:

    Twój blog jest bardzo wciągający i zarażający pasją.
    Chciałam zapytać, jaka jest pogoda pod koniec marca. Sprawdzałam to oczywiście w internecie, ale 20 stopni różnie bywa odczuwane w różnych miejscach kontynentu. Czy to jest już wystarczająca pogoda na krótki rękaw i letnią sukienkę? Czy raczej wiatroszczelna kurtka z ocieplaczem? No i czy da się „plażować”?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Letniej sukienki bym nie brała. Plażowanie też jeszcze nie. A z kolei wiatroszczelna kurtka może się przydać, choć niekoniecznie. Jednak jest to wietrzna wyspa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>