Top 10 Jordanii, albo czy prócz Petry jest tu co zobaczyć?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czy listy największych atrakcji danego miasta czy kraju mają sens? Cóż, nie ośmieliłabym się zrobić takiej listy dla Włoch czy Paryża. Po pierwsze dlatego, że jest ich już w polskim internecie multum, a po drugie, bo byłoby to zadanie co najmniej trudne – wybrać z takiego dobra tylko 10 rzeczy i jeszcze być przy tym oryginalnym i różnić się czymkolwiek od innych list.

A jednak czytelnicy lubią listy. Codziennie mam kilkanaście nowych wejść na stare już notki o największych atrakcjach Dusseldorfu i Bolonii. I nie dziwię się, bo sama ich poszukuję.

Jordania wydaje mi się krajem na tyle egzotycznym, że taka lista w polskim internecie się przyda. Może pomóc w pierwszym etapie planowania wycieczki, a także być małą dawką wiedzy dla tych, którzy się tu nie wybierają, ale którzy chcieliby o niej wiedzieć choć podstawy.  No bo tak poważnie: czy wiecie, co zobaczyć w Jordanii? Przedstawiam wam moją prywatną listę top 10 Jordanii.

 

10. Wędrowanie po kanionach rezerwatu Dana

SangHee Kim flickr.com

Rezerwat Dana to największy w Jordanii park narodowy i obowiązkowe miejsce odwiedzin wszystkich wielbicieli natury. Nie od razu Jordania kojarzy nam się z przyrodą, a jednak jest to miejsce w którym spotykają się klimat śródziemnomorski z sudańskim, saharo-arabskim i irańskim. Potraficie sobie wyobrazić, jak wybuchowa mieszanka z tego wychodzi?

W Danie znajdują się znakomite kaniony, szlaki turystyki pieszej i miejsca do spływów kajakowych.

 

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

26 przemyśleń na temat “Top 10 Jordanii, albo czy prócz Petry jest tu co zobaczyć?”

  1. ~Ewa pisze:

    Dodalabym od siebie jeszcze koniecznie Umm Ar Rassas (szczegolnie mozaiki-slarby znajodwane wsrod ruin. I Umm Qays. Piekne kiejsce, cudne widoki na sasiednie kraje.

    1. ~Zależna w podróży pisze:

      Nie byłam. Fajnie, że o nich napisałaś :)

      1. ~Ewa pisze:

        O rany, pisałam komentarz na komórce i dopiero widzę, ile błędów narobiłam :D Będe niedługo u siebie pisała o mm Ar-Rasas, bo się czułam tam niemalże jak archeolog :D

  2. ~Evi Ta pisze:

    Czyli jest co robić :) Dla mnie Wadi Rum wydaje się miejscem, które chciałabym, poza Petrą, zobaczyć w pierwszej kolejności, wygląda rewelacyjnie!

    1. ~Zależna w podróży pisze:

      Same Ewy mi komentują ;)
      Pewnie, że jest co robić. Jak na tak niewielki kraj, to jest bardzo dużo do roboty. W każdym razie: myślę o powrocie kiedyś. Może tylko do Jordanii, a może z połączeniem z Arabią Saudyjską, chociaż tą północną. Choć z drugiej strony ten kraj mnie odpycha z wiadomych, ultrakonserwatywnych powodów

  3. ~Agna pisze:

    Takie listy są fajnym punktem wyjścia – bo mimo wszystko nie znając miejsca, nie wiadomo nawet skąd zacząć ekplorowanie, nie mówiąc o tym, że głupio by było coś naprawdę ciekawego ominąć. Jak się wybiorę do Jordanii to już będę wiedziała skąd zacząć :)

  4. ~Izabela pisze:

    Widok na Amman z cytadeli wygląda jak miasto zbudowane z klocków lego, tylko takich jednokolorowych ;)

  5. ~kami pisze:

    kurcze, a mnie Jordania jakoś nie powaliła. Chyba miałam za wysokie oczekiwania, bo była fantastyczna, przepiękna i w ogóle, ale jakieś tam rozczarowanie zostało. No ale Amman cudowny i taki niedoceniony, a widok z twierdzy mistrzostwo!

  6. Pierwsze zdjęcie zdecydowanie mnie urzekło! :)

      1. Jedź jeszcze raz i zaczaj się na te owce :D

        1. Oj tak. Muszę się nauczyć jeździć tylko po to, żeby robić treking. Zaraz skończy mi się bliski wschód do odwiedzenia, to zacznę wracać do poszczególnych krajów właśnie w takim celu.

  7. ~mu.zungu pisze:

    Tak to jest z tym Bliskim Wschodem, że najpierw człowiek boi się jechać, a później wraca do domu zakochany :)

  8. ~Marta pisze:

    Strasznie żałuję, że widziałam tylko Petrę. Mam nadzieję, że jesienią uda mi się to nadrobić, bo widzę, że dużo mnie ominęło!

    1. polecam zwł. Wadi Rum. Przepiękna!

  9. Wszystkie 10 punktów zamierzam zaliczyć!
    O Jordanii marzę od lat.

    1. Nie wahajcie się zadać pytań, jak się wybierzecie :)

  10. ~muchawsieci pisze:

    Petra jest przecudowna! Poważnie, kiedy już w końcu się tam pojawię, to chyba rozpłaczę się ze wzruszenia, że mogę zobaczyć na własne oczy tak wspaniałe miejsce.

  11. ~Ewa pisze:

    Jordania… „od zawsze” z rozdziawioną buzią wpatrywałam się w w zdjęcia z Petry, najkonieczniej do zobaczenia :)

    1. A na żywo jest 100 razy lepsza! Zapewniam!

  12. Wadi Rum robi ogromne wrażenie! Muszę się zastanowić nad dopisaniem Jordanii do listy marzeń! :)

  13. Dzięki za tę dziesiątkę! Przez Ciebie, a w zasadzie dzięki Tobie, mam coraz to większą ochotę na Jordanie. Jest ona w moim planach (bliższych niż dalszych), więc coś z tym trzeba zrobić. :-) Marzy mi się noc na Wadi Rum, cały dzień (+ wieczór jak napisałaś) w Petrze, czytanie gazety na Morzu Martwym, przejechanie Drogi Królewskiej i w ogóle pobawienie się w Indianę Jonesa… :)))

    1. oj tak, jest tam co robić :) Jedź koniecznie!

  14. Piękna Jordania! Byłam 2 razy. Niestety, nie we wszystkich wymienionych przez Ciebie miejscach, wiec jest jeszcze co robić! :) Za to przez King’s Highway jechałam w czasie burzy piaskowej, a wiatr wyrywał mi kierownicę – jedno z moich najtrudniejszych doświadczeń jako kierowcy… No i odkryłam dzisiaj Twojego bloga, będę wracać z przyjemnością, zapraszam do siebie i pozdrawiam z Nikaragui! :)

  15. Witam

    Mam pytanie. Czy orientujesz się może czy można bez problemu przekraczać granicę Izrael – Jordania wynajętym w Izraelu autem ? Nie mogę nic znaleźć w internecie, doszły mnie różne słuchy i zaczynam się obawiać czy plan nie runie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>