Dlaczego Słowiński Park Narodowy jest obowiązkowym punktem wycieczek po Polsce?

To takie miejsca są w Polsce?

Ile jeszcze razy przyjdzie mi zadawać to pytanie? Miejmy nadzieję, że jak najwięcej. Choć z drugiej strony cała płonę ze wstydu, że znajomość własnego kraju nie wychodzi poza poziom początkujący. Trudno. Szkoła się skończyła, studia się skończyły, magisterka zaliczona – no! To czas na naukę.

Spędziłam dwa tygodnie w Polsce. Oznaczało to dwa weekendy w czasie których moi znajomi względnie nic nie robili. Postanowiłam wykorzystać je na całego. Jeden nad morzem, drugi w górach.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

9 przemyśleń na temat “Dlaczego Słowiński Park Narodowy jest obowiązkowym punktem wycieczek po Polsce?”

  1. ~Mo. pisze:

    Niedawno w hiszpańskiej tv oglądałam program pt. ” Dzika Polska ” i m.in. było o Słowińskim Parku Narodowym. Piękne miejsce i fajnie, że „nasze”…

    1. Zależna pisze:

      no super! właśnie w tym widzę promocję Polski. Kraków już wszyscy znają, Wrocław czy Poznań między Bogiem a prawdą, łatwo znajdują konkurencję na Zachodzie, no ale wydmy… Niesamowite!

  2. ~Marcin pisze:

    Słowiński Park Narodowy jest faktycznie fajnymi miejscem na przygodę z przyrodą. Tylko chyba nie warto go poznawać na pierwsze poznanie od strony Łeby, bo to straszną komercją niestety pachnie. Najlepiej tak jak autorka od strony Smołdzina, Smołdzińskiego Lasu i Czołpina – wtedy przejście przez pustynną Wydmę Czołpińską daje dużo satysfakcji. Oczywiście warto jeszcze: Kluki z Muzeum Wsi Słowińskiej, Latarnia Morska Czołpino, nadmorskie jeziora, piękne piaszczyste plaże i kilometry szlaków rowerowych. Pozdrawiam Marcin

  3. Dużą zaletą naszego morza są właśnie piaszczyste plaże. Jadąc nad inne morze w Europie szukam plaż z prawdziwym piaskiem (a nie skaliste).

  4. Popieram komentarz przedmówcy, zdecydowanie lepiej zwiedzać SPN od strony Smołdzina, a nie od Łeby – a czy ktokolwiek wchodził na teren Parku od strony Rowów? Wiem, że miejscowość położona jest przy SPN, jednakże nigdy nie próbowałem tam dotrzeć – od tej miejscowości. Może ktoś był i wie jak to tam wygląda?

    1. Zależna pisze:

      Ja właśnie nocowałam w Rowach. Ale muszę powiedzieć, że park tam, mimo że urokliwy, to jednak co innego niż okolice Smołdzina. Mniej widowiskowe.

  5. ~magdalen_p pisze:

    Fajny artykuł z przydatnymi informacjami, sama planuję wypad do SPN. Ciekawa jestem swoich wrażeń, które potem opiszę. Pozdrawiam:)

  6. ~monia pisze:

    Widzę, że wpis jest sprzed roku ale dopiero teraz na niego trafiła. Ja byłam w SPN dwa razy, coś fantastycznego. Chcę jednak napisać jak bardzo zadrugim razem mnie zniesmaczyło zachowanie co niektórych odwiedzających to przepiękne miejsce. Zpewne każdy kto tam był wie, że teren jest bardzo dobrze oznaczony i wyraźnie są zaznaczone strefy gdzie można a gdzie ie można wchodzić. Niestety niektórzy ludzie zachowywali się gorzej niż bydło – nieujmując nic zwierzętą – i łazili po tam gdzie nie wolno przez co popsuli cały efekt pustyni a do tego zostawili ślady które pewnie będzie widać i w tym roku. A już zupełnie powaliła mnie odpowiedź pewnej rodzinki która rozłożyła się piknikiem 2 m za barierką, a na zwróconą im uwagę, że po to jest wisi sznur aby tam nie wchodzić odpowiedzieli zdziwieni, że przecierz oni tylko siedzą. Normalnie ręce mi opadły. W Polsce jest wiele wspaniałych miejsc, ale trzeba się spieszyć je zobaczyć zanim jacyś ignoranci je zadepczą.
    Ps. przepraszam za ewentualne błędy, ale walczę z dyslekcją i niestety nie zawsze jest to równa walka.

  7. ~stan. pisze:

    Zainteresowal mnie Twoj blog. na temat Izraela,dlatego ze bylysmy tam 2 miesiace temu.Bylismy wJerycho i na tej pustyni. Super wycieczka i wrazenia.Ale bardziej zainspirowal mnie blog na temat Smoldzinskiego parku. W czasach komuny w samym srodku parku , nad samym morzem byla wyrzutnia rakiet Wojsk Obrony Powietrznej Kraju.Pod koniec lat70 bylem tam podchorazym [Szkola Oficerow Rezerwy].Latem, odwiedzila mnie moja dziewczyna[obecnie moja Zona].Poszlismy opalac sie na wydmy,oczywiscie nago gdyz w promieniu ok 2 km.nikt obcy nie mial prawa wstepu.Zaproponowalem zebysmy sprawdzili czy wydmy zeczywiscie sie „ruszaja”.I sie ruszaly!!!! Potem byl problem bo wszedzie bylo pelno piasku ,i lekkie zatarcie.Ale coz tam.Takie mam wspomnienia ze Smoldzinskiego Parku Narodowego.Jest ich wiecej,ale nie czas i miejsce. Sorry za ewentualne bledy ,ale od 25 lat mieszkamy w USA wiec moglem cos przegapic.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>