Hasankeyf – kolebka cywilizacji która zniknie

P1019822

Jeśli planujecie dwutygodniową wycieczkę po Turcji, polecam wam zorganizowanie sobie trasy w rejony Diyarbakir. Znajdziecie tu takie perełki jak góra Nemrut, Mardin, Midyat, samo Diyarbakir i Hasankeyf. Zorganizujcie tę podróż szybko. Hasankeyf, jedno z najbardziej okazałych miast skalnych, jakie udało mi się widzieć, wkrótce zniknie.

Od kilku dni zbieram się do napisania notki o Hasankeyf. Być może zauważyliście już, że teksty o Turcji wychodzą mi zdecydowanie lepiej niż te o Gruzji. Związane jest to z jakąś wewnętrzną misją. Kocham Turcję! Kocham każdy jej zakątek, każdy fragment, każdą ulicę w mieście i każdy kilometr stepu. Kocham ją tym bardziej, im bardziej wschodnie to są tereny. Nie interesuje mnie Bodrum, Antalya czy Side. Tam jeździmy na imprezy. Tam niewiele nas obchodzi czy jesteśmy w Turcji, Tunezji czy Grecji. A ja, gdy mówię o Turcji, myślę o kulturze. O zapomnianych zabytkach jak Ani, o miastach, które za sprawą stereotypów mają opinię niebezpiecznych, jak Dogubeyazit i o ludziach – o sytuacji kobiet czy przestrzeganiu ramadanu. Tym razem chcę napisać o historii miasta, która mnie poruszyła najbardziej. Nie ta zaprzeszła. Ale ta, która się odbywa teraz. Opowiem wam o Hasankeyf – mieście, które zniknie.

button_czytaj-wiecej

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

15 przemyśleń na temat “Hasankeyf – kolebka cywilizacji która zniknie”

    1. Zależna pisze:

      dzięki. Poprawione. I wielkie dzięki za link.

  1. ~Psyt pisze:

    Bardzo ciekawy tekst, ale bardzo jednostronne poglądy. Mi również jest żal ginących co dzień miejsc świadczących o naszej przeszłości. Trzeba mieć jednak świadomość, że te podwaliny cywilizacji mają swoje następstwa: ta zapora jest jednym z nich. Nie można żądać od miejscowych mieszkańców, od Turcji, aby w imię skarbów historii jej spadkobiercy pozostawali na niższym poziomie cywilizacyjnym: bez prądu i wynikających z niego udogodnień. Wg tej filozofii cały świat – stopniowo – musiałby stać się skansenem. Zwykli ludzie chcą po prostu żyć: zaspokajać głód i śmiać się. Nie można im tego odmawiać w imię wyższych celów. Zwłaszcza, jeśli samemu w pełni korzysta się z dobrodziejstw postępu: samochodu, samolotu, czystych toalet, oświetlonych nocą ulic, komunikacji miejskiej… Czy dzisiejsi mieszkańcy okolic Hasankeyf mają do tego wszystkiego dostęp? Nie? Może by chcieli… Sprawa jest prosta: najpierw trzeba zaspokoić potrzeby podstawowe, potem można bujać w chmurach.

  2. ~zabytkowy pisze:

    Nie słyszałem o projekcie tamy w tym miejscu, rzeczywiście jak się spojrzy ile starożytnych i średniowiecznych budowli zniknie pod wodą to aż się nie chce wierzyć że to może nastąpić. Myślałem że tylko Chińczycy potrafią wysiedlić milion ludzi aby zmienić bieg rzeki… Cóż… Zobaczymy jak to się dalej potoczy… Jedno jest pewne – do Hasankeyf warto wybrać się jak najszybciej bo potem mogą zostać już tylko zdjęcia. Na zakończenie tradycyjnie polecam obejrzeć podniesione z ruin polskie zamki, pałace i dwory na http://www.insygnus.pl

  3. ~zbyszek pisze:

    też jestem miłośnikim orientu a w szczególności Turcji, ale każdy kraj i społeczeństwo ma prawo rozwoju i kształtować je na własny sposób jeżeli chodzi o Turcje to jest kraj gdzi miszały się różne kultury i na przestrzeni wieków od czasów by rzec prehistorycznych do współczesności przetrwały dzięki tolerancji różnych władców i rządów tych terenów i jak wiele rzeczy na tej ziemi jedne ocaleją inne nie taka jest kolej rzeczy i płakanie nad tym że człowiek coś niszczy w imię rozwoju jest hipokryzją ziemia i tak w końcu się rozleci. Cieszmy się tym co jeszcze jest ale dajmy prawo innym do kształtowania swojego kraju tak jak oni tego chcą a nie twórzmy im na siłę skansenu . Nie chce mi się pisać już o tym żeby pani blogerka odżuciła wszystkie zdobycze cywilizacji i cofneła się do życia w jaskini bez prądu, internetu i wielu innych z których korzysta nie wiedząc że powstały poprzez zniszczenie wielu innych urokliwych miejsc nz ziemi. Kończąc wszystkich tych miejsc szkoda ale gdybyśmy chcieli to wszystko zachować co dzisiaj bysmy robili? pewnie indianie w Ameryce do dziś by polowali na bizony i mieszkali w namiotach na prerii i podziwiali wschody słońca w arizonie tylko czy była by arizona.

  4. ~Cyntia pisze:

    Witam,
    Byłam na tych terenach Turcji i ogromnie mi przykro, że te zabytki kultury pokryje woda. To nie powetowana strata dla wszystkich ludzi tych tu i teraz i tych którzy kiedyś mogli by zobaczyć kolebkę cywilizacji. Świadomość, że widzę Mezopotamię na własne oczy hipnotyzuje………podobnie jak zanurzenie ręki w TEJ rzece Tygrys.
    Serdecznie polecam wschodnią Turcję jest dzika i piękna a ludzie przyjaźni.

  5. ~Beno pisze:

    Jakieś 2-3 lata wstecz widziałem na Travel Chanel program poświęcony Hasankeyf, i pojechałem na objazd Turcji, jestem zachwycony tak jak autorka całą wschodnią Turcją !!!! W programie wycieczki nie mieliśmy Hasankeyf ale na prośbę wielu osób pojechaliśmy tam, cudne miejsce, pełne uroku i wierzyć się nie chce, że mogą to zniszczyć ?! Pilot przekazał nam, że jest jeszcze szansa na zatrzymanie projektu budowy tamy….wierzmy zatem, że tak się stanie ! Polecam też dokładnie miejsca, które już wymieniłaś (Ani, Van, wyspę Achtamar na jeziorze Van, cudowny zachód słońca na górze Nemrut, czy niesamowitą miejscowość Haram – przy samej granicy z Syrią (tam również byliśmy poza programem dzięki wspaniałemu pilotowi). Cieszę się, że nie tylko mnie „odbiło” na punkcie Turcji…pozdrawiam – Beno.

  6. ~Anka pisze:

    Byłam tam kilka lat temu. Miejsce magiczne. Szkoda, że je zatopią. Szans na ocalenie chyba już nie ma, odkąd projekt GAP jest realizowany. Tylko zdjęcia nam pozostaną… Pozdrawiam

  7. ~Pablo 62 pisze:

    Trafiłem do tej miejscowości ” podróżując ” za pomocą Google Earth. Zdjęcia wywarły na mnie duże wrażenie. Poczytałem trochę na temat tego regionu. Też mi przykro , że to zniknie, ale staram się zrozumieć to co się tam dzieje. Rozumiem aspiracje państwa tureckiego i chęć rozwoju tego regionu. Zauważ, że pustynnienie Eurazji jest faktem. Przyjazd garstki turystów którzy zostawią trochę kasy to za mało. Tym bardziej, że turystyka jest bardzo niepewnym biznesem w regionach o podwyższonym ryzyku.
    Może trzeba lobbować za przeniesieniem zabytków tak ja to zrobili Rosjanie budując Egipcjanom tamę w Asuanie ?
    A jak chcesz się z koleżanką znaleźć już zupełnie na ” innej planecie ” to polecam Sokotrę.

  8. ~Wojtek pisze:

    Fajnie napisane, ale zabrakło podpisów do zdjęć, jak do tych dwóch „kominów cegielni” – co to, jak stare, używane jeszcze czy nie? Na jednej z fotek z mieszkaniami w skale, na płaszczyźnie skały jest jakby postać kobieca – albo namalowane, albo wykute. Szkoda, że nie zbadałyście z trochę bliższej odległości, co to. Bo islam zabrania robienia wizerunków postaci, co prawda to tylko ciemna sylwetka, może to pozostałość po chrześcijanach? to ta fotka nad zdjęciem, gdzie część przestrzeni wykutej w skale zamurowana, jakby pustakami, i nawet okna z szybami wprawione do tego „mieszkania”. A co do „dwóch kominów” to naturalnie domyślam się, co to.

  9. ~Babcia 69 pisze:

    No cóż piękna kraina.Ale to juz było.Terażnieszośc wymaga postępu.Coraz więcej ludzi potrzebuje różnego rodaju udogodnień,chca rozwijać swój intelekt,a do tego potrzebna jest cywilizacja ,postęp,technika,energia,internet.
    My jako naród naszego globu nie możemy wrócić do czasów z przed milionów lat.Taki jest proces naszego globu idziemy naprzód dażymy do nowego,zmieniamy świat i na tym polega tajemnica wielkości człowieka.Ziemia ma ograniczona wielkośc i nie da sie zachować starego i tworzyć nowego taka jest kolej rzeczy i nie należy przeszkadzać w rozwoju ludzkości,czy narodu w myśl swoich upodobań.

  10. ~Ewela pisze:

    Bardzo lubię kiedy piszesz..Niestety rozwój cywilizacji prowadzi w stronę destrukcji. Za kilkanaście lat, pewne miejsca zjawiska czy nawet zwierzęta będziemy oglądać wyłącznie w książkach czy internecie. Przykre ale prawdziwe :(

  11. Tak to prawda – Hasankeyf niedługo zniknie, więc należy się śpieszyć, żeby móc zobaczyć je na własne oczy

  12. Piękne miasta skalne. Chciałbym zobaczyć te miejsca, kolebkę cywilizacji. Zrobione zdjęcia są super.

  13. ~Dawid pisze:

    Ciekawe, że lata mijają, a woda ciągle miasta nie zalała…. http://www.masaperlowa.pl/hasankeyf-miasto-ktore-przestanie-istniec/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>