Przedpołudniowy spacer w Trapani

p1015681

Wyszłyśmy od Gianniego. Plan był prosty i jednocześnie bardzo napięty: zwiedzenie Trapani, przejazd do Erice, zwiedzanie Erice i przejazd w pobliże Rezerwatu della Zingaro. O dziwo sporo z tego planu nam wyszło.

Podekscytowane pierwszym porankiem na Sycylii miałyśmy przede wszystkim jeden cel: morze! Piękne, ciepłe, Śródziemne morze! Dotarcie do niego nie było takie trudne. Widać je było z okien mieszkania.

Znacie te chwile, gdy niby nic specjalnego się nie dzieje, a wy jesteście po prostu szczęśliwi? Gdy zwykły spacer ekscytuje i wyzwala najwspanialszego rodzaju pozytywną energię? Gdy woda jest zimna, plaża brudna, lody niezbyt smaczne, a miasto w sumie nie za ciekawe, ale to wszystko się nie liczy, bo wy już wcześniej zdecydowaliście, że tego poranku wam nic nie zepsuje? My tak miałyśmy tego dnia.

button_czytaj-wiecej

 

Print Friendly
The following two tabs change content below.

Agnieszka Ptaszyńska

pisarka podróżnicza
z wykształcenia polonistka, z zamiłowania podróżniczka, wielbicielka włoskiej kawy i dużych psów. Straszna bałaganiara w życiu i na papierze (dysortografka). Promotorka idei odpowiedzialnego podróżowania, którą stara się przekazać na blogu. Zawsze chętnie służy podróżniczą radą. Publikowała na Onecie, w Czasie Kultury i na portalach podróżniczych. A no i napisała przewodnik po Trapani :)

Ostatnie wpisy Agnieszka Ptaszyńska (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>